Na pierwszy rzut oka przypomina zniszczoną stodołę, ale wystarczy przekroczyć próg, by dostrzec spektakularną metamorfozę. Z pozoru skazany na rozbiórkę budynek gospodarczy zamienił się w nowoczesny, funkcjonalny dom letni.
Projekt „The Box in the Barn” udowadnia, że nawet opuszczona zabudowa może zyskać drugie życie. Architekci postanowili zachować oryginalną bryłę stodoły, a wewnątrz umieścili drewniane „pudełko” o powierzchni 42,5 m kwadratowego. Całość pełni funkcję domu letniego, a jednocześnie stanowi przykład zrównoważonej modernizacji.
Krok po kroku: jak stodoła stała się domem
Pomysł na stworzenie pełnoprawnej strefy mieszkalnej rozwijał się stopniowo, równolegle z pracami modernizacyjnymi. – Warunkiem rekonstrukcji było jak najwierniejsze pozostawienie oryginalnej bryły – podkreślają projektanci. Konstrukcję wykonano z drewnianego szkieletu z belek KVH, dodano izolację termiczną oraz ogrzewanie podłogowe. Dzięki temu dom jest odporny na chłodniejsze wieczory, a latem naturalny cień zapewniają grube ściany i dach stodoły.
Wnętrze zaprojektowano wokół dużego okna umieszczonego wzdłuż osi domu. Roztacza się z niego widok na sad jabłoniowy, co nadaje przestrzeni wyjątkowego charakteru. – Wnętrze zdominowane jest przez sklejkę brzozową, proste formy i kontrastujące barwy – opisuje portal dobrzemieszkaj.pl.
Funkcjonalność i styl w jednym
Mimo niewielkiej powierzchni, dom oferuje wszystko, czego potrzeba do komfortowego wypoczynku. Drewniane „pudełko” zostało starannie zaizolowane, a ogrzewanie podłogowe zapewnia przyjemne ciepło nawet w chłodniejsze dni. Projektanci zadbali o to, by każdy element był przemyślany: od układu pomieszczeń po dobór materiałów.
Efekt końcowy zaskoczył samych inwestorów. Stara, pozornie bezużyteczna stodoła stała się miejscem, które łączy wiejski klimat z nowoczesnym designem. To doskonały przykład, że nawet najbardziej zaniedbany budynek można przekształcić w dom marzeń.
Źródło: dobrzemieszkaj.pl, Fot. Shutterstock/Tomasz Wozniak

