Nowe cła na stal od 1 lipca. Limity w dół, UE obejmie restrykcjami także Ukrainę

Od 1 lipca wchodzą w życie nowe unijne przepisy ochrony rynku stali. Bezcłowe kontyngenty zostają obniżone do 18,3 mln ton rocznie, a import powyżej limitów zostanie obłożony cłem w wysokości 50 proc. Nowe zasady po raz pierwszy obejmują także Ukrainę, co polska branża hutnicza przyjmuje z ulgą.

Komisja Europejska opublikowała we wtorek rozporządzenie, które zastępuje dotychczasowy system safeguard. Roczny limit bezcłowego importu stali do UE wyniesie 18,3 mln ton. Połowa tej puli została zarezerwowana dla państw mających z Unią umowy o wolnym handlu, druga połowa będzie dostępna na zasadzie „kto pierwszy, ten lepszy” dla wszystkich eksporterów.

Dla polskich hut kluczowe jest włączenie Ukrainy do nowego systemu. Ukraińscy producenci otrzymali alokację odzwierciedlającą ich historyczną obecność na rynku, ale – wbrew wcześniejszym obawom – nie uzyskali pełnego, bezcłowego dostępu.

Ukraińska stal w systemie kwot – ulga dla polskich hut

– Ukraina została ujęta w tym rozporządzeniu i otrzymała alokacje odzwierciedlające jej pozycję na rynku stali. Nie dostała jednak pełnego, wolnego dostępu do unijnego rynku – powiedział Mirosław Motyka, prezes Hutniczej Izby Przemysłowo-Handlowej.

Polscy hutnicy od dawna alarmowali, że swobodny dostęp ukraińskich zakładów, nieobciążonych unijnymi kosztami polityki klimatycznej, grozi powtórzeniem „zbożowego scenariusza” – największy wolumen trafia na najbliższy rynek, czyli polski. Nowe przepisy mają to ograniczyć.

„Melt and pour” – koniec z omijaniem ceł

Nowe rozporządzenie wprowadza obowiązek ujawniania miejsca wytapiania i odlewania stali (tzw. zasada melt and pour). Dotychczas część producentów obchodziła cła, dokonując kosmetycznych przeróbek w państwach mających preferencyjne umowy z UE – np. chińska stal po walcowaniu w Turcji stawała się turecką. Teraz kluczowy będzie kraj pierwotnego wytopu, co ma utrudnić takie praktyki.

– Nowe przepisy będą przeciwdziałać zakłóceniom rynku wynikającym z globalnej nadprodukcji oraz chronić miejsca pracy w unijnym hutnictwie – argumentuje Komisja Europejska. Rozporządzenie przyjęto w trybie pilnym na maksymalnie sześć miesięcy.

Według danych OECD globalne moce produkcyjne stali w 2025 roku osiągnęły rekordowe 2445 mln ton, a nadwyżka wyniosła 640 mln ton – więcej niż łączna produkcja wszystkich krajów OECD. Sytuacja pogłębia presję na europejskich producentów, którzy muszą jednocześnie inwestować w dekarbonizację.

Źródło: WNP.PL, Fot. Vladimir Mulder / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com