Już od 1 października 2026 roku przedsiębiorcy mogą ponosić odpowiedzialność solidarną za niezapłacony VAT przez kontrahentów. Nowe przepisy obejmą nie tylko towary, ale także usługi księgowe, reklamowe i IT. To zmiana, która zmusza firmy do jeszcze większej ostrożności przy wyborze partnerów biznesowych.
Sejm przyspieszył prace nad nowelizacją ustawy o VAT. Projekt przeszedł pierwsze czytanie w połowie czerwca i trafił do Komisji Finansów Publicznych. Rząd chce, by przepisy zaczęły obowiązywać od 1 października, chyba że prezydent zawetuje ustawę. Główna zmiana to rozszerzenie katalogu transakcji objętych odpowiedzialnością solidarną.
Dotychczas mechanizm ten dotyczył głównie towarów podatnych na oszustwa, jak paliwa czy elektronika. Teraz ma objąć także szeroki wachlarz usług niematerialnych. – Zgodnie z projektem zmian w ustawie o VAT ustawodawca planuje rozszerzyć przepisy o solidarnej odpowiedzialności o katalog usług niematerialnych, które będą wymienione w nowym załączniku nr 16 do ustawy VAT. Chodzi m.in. o usługi doradcze, zarządcze, rachunkowo-księgowe, reklamowe czy badawcze – wskazała Katarzyna Rupp, doradca podatkowy i associate partner w PKF Polska.
Nowe ryzyko dla popularnych branż
Nowelizacja wprowadza odpowiedzialność solidarną m.in. za usługi księgowe, doradcze, reklamowe i IT. Przedsiębiorca, który kupi taką usługę od swojego kontrahenta, może zostać pociągnięty do odpowiedzialności, jeśli ten nie zapłaci VAT od tej transakcji. Problem pojawia się, gdy organy podatkowe uznają, że nabywca wiedział lub powinien był wiedzieć o nieprawidłowościach.
Eksperci zwracają uwagę na niejasności w przepisach. – Treść dodawanego przepisu jest nieostra i będzie rodzić pytania oraz tworzyć pole do manipulacji – oceniła Rupp. Projekt nie precyzuje na przykład, czy przy ustalaniu limitów liczy się data wykonania usługi, wystawienia faktury czy jej otrzymania przez nabywcę.
Większa staranność, mniej wskazówek od fiskusa
Ministerstwo Finansów argumentuje, że celem zmian jest dalsze uszczelnienie systemu VAT. Według oceny skutków regulacji nowe przepisy mają przynieść budżetowi około 70 mln zł dodatkowych wpływów rocznie. Jednak skuteczność będzie zależała od świadomości przedsiębiorców. – Zmiany mają zniechęcić podatników do przyjmowania i wystawiania pustych faktur. Ich efektywność nie będzie jednak wysoka, jeżeli podatnicy nie będą wiedzieli, z jakimi zagrożeniami wiąże się współpraca z podatkowymi przestępcami czy generowanie fikcyjnych kosztów – stwierdził Jan Sarnowski, doradca podatkowy, były wiceminister finansów, partner i szef pionu podatkowego w kancelarii Fieldfisher Poland.
Sarnowski dodał, że od połowy 2023 r. administracja skarbowa zaprzestała publikowania ostrzeżeń podatkowych, które wcześniej opisywały wykrywane schematy nadużyć. Tym samym przedsiębiorcy otrzymują nowe obowiązki i ryzyka, ale mniej wskazówek, jak ich unikać. Dla firm oznacza to, że bezpieczeństwo podatkowe zaczyna się już na etapie weryfikacji partnera biznesowego, a nie kończy na otrzymaniu prawidłowej faktury.
Źródło: WNP.PL, Fot. Radek Pietruszka / PAP

