Prezydent USA Donald Trump podpisał 30 lipca ustawę, która upoważnia urzędników do wprowadzenia ograniczeń eksportowych na niektóre odpady przemysłowe. Ma to zachować w kraju kluczowe minerały i rzadkie pierwiastki zawarte w tych produktach.
Jak wskazuje Bloomberg, decyzja jest najnowszym posunięciem administracji Trumpa w celu wzmocnienia dostaw kluczowych minerałów. Surowce te odgrywają wiodącą rolę w produkcji wielu najnowocześniejszych technologii. Ograniczenie eksportu ma zmniejszyć zależność USA od Chin w zakresie tych pierwiastków.
Nowe uprawnienia sekretarza handlu
Zgodnie z notatką informacyjną Białego Domu decyzja prezydenta upoważnia sekretarza handlu do wprowadzania ograniczeń eksportowych na odzyskiwalne minerały. Ustawa tworzy podstawę prawną do nałożenia restrykcji na wywóz takich materiałów. Dotyczy to odpadów przemysłowych, z których można pozyskać cenne surowce.
Stany Zjednoczone posiadają znaczne zasoby tych minerałów w produktach gotowych. Bloomberg wskazuje tutaj na magnesy i baterie litowo-jonowe. To właśnie one mają być źródłem surowców w procesie recyklingu.
Recykling zamiast importu
Według Białego Domu minerały zawarte w tych produktach można i należy odzyskiwać. Ograniczenie eksportu odpadów przemysłowych ma sprawić, że wartościowe pierwiastki nie będą opuszczać kraju, lecz trafią do ponownego wykorzystania w amerykańskim przemyśle.
Zmniejszenie zależności od Chin to jeden z głównych celów nowych przepisów. Waszyngton szuka sposobów na uniezależnienie dostaw pierwiastków ziem rzadkich i innych kluczowych surowców. Odzysk minerałów z odpadów ma być jednym z elementów tej strategii.
Ustawa daje sekretarzowi handlu uprawnienia do nałożenia ograniczeń, ale nie określa listy materiałów objętych restrykcjami.
Źródło: WNP.PL, Fot. Trong Nguyen / Shutterstock

