Onde wchodzi w boom na magazyny energii i rusza na podbój Europy

Polska spółka Onde, specjalizująca się w budowie instalacji OZE, zmienia strategię. Firma wchodzi w dynamicznie rosnący rynek magazynów energii, a jednocześnie rozpycha się na rynkach zagranicznych – od Litwy po Rumunię. Prezes Paweł Przybylski zdradza szczegóły planów.


Początek 2026 roku był dla Onde trudny – długa, mroźna zima sparaliżowała prace budowlane. Przychody w pierwszym kwartale spadły do 98,7 mln zł z 155,6 mln zł rok wcześniej, a strata netto wyniosła 4,5 mln zł. Firma zakłada jednak, że w ciągu najbliższych miesięcy odrobi straty. – Podobnie jak w przypadku większości firm wykonawczych, nasze przychody były niższe w stosunku do tego, co wypracowaliśmy w podobnym okresie w 2025 r. Jest to efekt bardzo nietypowej, jak na ostatnie lata w naszym kraju, długiej, mroźnej i śnieżnej zima, która uniemożliwiła prowadzenie większości prac budowlanych – tłumaczy Paweł Przybylski.

Obecnie około 85 proc. przychodów grupy pochodzi z realizacji i sprzedaży projektów w segmencie odnawialnych źródeł energii, głównie fotowoltaiki i lądowej energetyki wiatrowej. – W obecnej sytuacji, kiedy mamy jeszcze niedomkniętą lukę inwestycyjną w sektorze lądowej energetyki wiatrowej, dużą część przychodów znajdujemy w sektorze fotowoltaicznym – wyjaśnia prezes. Pozostałe 15 proc. to projekty infrastrukturalno-drogowe oraz sprzedaż energii z pierwszej farmy PV pozostawionej we własnych zasobach – 32-megawatowego Parku Lewałd.

Magazyny energii – nowe źródło przychodów

Na horyzoncie pojawia się kolejne źródło przychodów w postaci boomu na magazyny energii. Onde pozyskało w ostatnim czasie dwa zlecenia: w marcu kontrakt na budowę magazynu energii o wartości 53,3 mln zł netto, a w kwietniu umowę na 110 mln zł netto. – Te dwa zlecenia na budowy magazynów energii już rozpoczęliśmy realizować, co oznacza, że w naszych przychodach oprócz budowy farm wiatrowych oraz budowy farm fotowoltaicznych, pojawią się przychody z sektora budowy magazynów energii – podkreśla Paweł Przybylski.

Spółka przygotowuje się też do realizacji projektów hybrydowych, łączących magazyny z farmami wiatrowymi lub fotowoltaicznymi. – Jest szereg projektów i szereg ofert, nad którymi pracujemy, i o których rozmawiamy z inwestorami, które dotyczą magazynów energii mających powstać jako tzw. hybryda, przy istniejącej bądź planowanej farmie fotowoltaicznej albo farmie wiatrowej. Taki model to obecnie najsilniejszy trend na rynku – dodaje prezes.

Ekspansja zagraniczna i cable pooling

Onde rozpoczęło w 2025 r. realizację planu dywersyfikacji geograficznej. Spółka zdobyła kontrakty na budowę infrastruktury pod farmy wiatrowe na Litwie (wartość ok. 120 mln zł), a także projekty na Łotwie i w Niemczech. W Rumunii powstała spółka Onde Romania z biurem w Bukareszcie. – Część naszych rozmówców w Rumunii zna już Onde, realizowaliśmy dla nich kontrakty w innych krajach. Intensywnie rozwijamy też nowe kontakty, szukamy podwykonawców i innych firm, które są niezbędne do tego, żebyśmy po podpisaniu pierwszych umów, mogli sprawnie realizować projekty – mówi Paweł Przybylski.

Firma z optymizmem patrzy na zmiany w prawie energetycznym z kwietnia 2026 r., które doprecyzowały zasady cable poolingu oraz rozszerzyły je o możliwość integracji z magazynami energii. – Spodziewam się, że będzie to dodatkowy czynnik motywujący dla niektórych deweloperów czy inwestorów i na pewno spowoduje to zwiększenie liczby takich projektów, które w formie cable poolingowej będą się pojawiać na rynku – prognozuje prezes. W efekcie Onde rozmawia już z firmami zainteresowanymi łączeniem farm wiatrowych z instalacjami fotowoltaicznymi lub magazynami energii.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Onde

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com