„Oni nic nie wiedzą”. Ziobro odpowiada na cofnięcie azylu przez Węgry i mówi o paszporcie genewskim

Węgry cofnęły status uchodźcy Zbigniewowi Ziobrze, Marcinowi Romanowskiemu oraz Patrycji Koteckiej-Ziobro. Decyzję ogłosił w czwartek minister spraw zagranicznych Radosław Sikorski, który w mediach społecznościowych napisał, że „koła sprawiedliwości mielą powoli, ale mielą”. Były minister sprawiedliwości, przebywający obecnie w Waszyngtonie, w rozmowie z Polsat News ostro skomentował działania polskich władz, nazywając ich przedstawicieli „fajtłapami” i zapewniając, że jego paszport genewski wciąż pozwala mu na swobodne podróżowanie.

To nie pierwszy rozdział politycznego napięcia między Polską a Węgrami w sprawie osób poszukiwanych przez polski wymiar sprawiedliwości. Radosław Sikorski poinformował, że Budapeszt unieważnił dokumenty podróży Zbigniewa Ziobry, Marcina Romanowskiego i Patrycji Koteckiej-Ziobro, co oznacza formalne cofnięcie przyznanego im wcześniej azylu. Decyzja ta otwiera drogę do ewentualnej ekstradycji, która była przedmiotem czwartkowego wystąpienia szefa MSZ.

Paszport genewski i wiza – Ziobro broni swojej pozycji

Reporter Polsat News Cyprian Jopek zapytał Zbigniewa Ziobrę, czy obawia się deportacji z USA do Polski. Były minister odpowiedział z przekąsem, atakując kompetencje swoich przeciwników politycznych.

– Fajtłapy nie wiedzieli o tym, że istnieje coś takiego jak paszport genewski, który pozwalał mi poruszać się po świecie i fajtłapy nie wiedzą o tym, że wiza jest niezależna od dokumentów, w oparciu o które została udzielona. Oni po prostu nic nie wiedzą, z niczym sobie nie radzą i są kompletnie niekompetentni w każdej dziedzinie, od służby zdrowia przede wszystkim zaczynając – powiedział Zbigniew Ziobro.

Na pytanie o możliwość deportacji, którą wcześniej zasugerował minister sprawiedliwości Waldemar Żurek, poseł PiS odpowiedział ironią. – Szkoda, że nie do dołu, że w bagażniku Żurka. Tylko powinien tutaj swój deportować samochód, by ten bagażnik mógł być użyty. No poziom Żurka, to jest poziom Żurka. Zostawmy ubolewanie nad jakością ministra sprawiedliwości Koalicji Obywatelskiej – stwierdził Zbigniew Ziobro.

Areszt i ekstradycja – były minister krytykuje decyzje sądu

W środę Sąd Okręgowy w Warszawie podtrzymał decyzję o tymczasowym aresztowaniu Zbigniewa Ziobry, co formalnie umożliwia wszczęcie procedury ekstradycyjnej. Polityk w programie „Gość Wydarzeń” zarzucił sądowi naruszenie procedur i stronniczość.

– Orzekała pani sędzia, która powinna być wyłączona zgodnie z linią orzecznictwa polskiego Sądu Najwyższego i polską praktyką, bo już wypowiadała się w sprawie Marcina Romanowskiego. Zasada jest taka, że sędzia podlegała wyłączeniu – powiedział Zbigniew Ziobro.

– Sędzią referentem był delegowany przez pana Żurka, dopiero co z podpisem, awansowany sędzia, który przyspieszył mu sprawę o dwa miesiące. Zna pan takich Polaków, którzy mogą sobie w sądzie załatwić przyspieszenie sprawy o dwa miesiące? I czy to jest dowód niezależności od władzy sądu, czy zależności? – pytał retorycznie były minister.

Sprawa Zbigniewa Ziobry nabiera tempa na arenie międzynarodowej. Po cofnięciu azylu przez Węgry i areszcie sądowym w Polsce, kluczowe będzie stanowisko władz amerykańskich, które mogą podjąć decyzję o ewentualnym przekazaniu polityka do kraju. Na razie były minister sprawiedliwości przebywa w Waszyngtonie i zapewnia, że jego dokumentacja podróżna jest w porządku, wbrew oficjalnym komunikatom z Budapesztu.

Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com