Orlen Upstream Norway, wraz z partnerami koncesyjnymi, rozpoczął wydobycie gazu ze złoża Idun Nord na Morzu Norweskim. W ciągu kilku następnych tygodni spółka uruchomi produkcję z dwóch kolejnych złóż, Alve Nord i Ørn. Wszystkie trzy złoża położone są na obszarze Skarv, stanowiącym jeden z głównych hubów produkcyjnych Orlenu w Norwegii. Łącznie zapewnią spółce około 30 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, z czego większość stanowi gaz ziemny.
Orlen Upstream Norway to norweska spółka zależna polskiego koncernu multienergetycznego, odpowiedzialna za poszukiwanie i wydobycie węglowodorów na Norweskim Szelfie Kontynentalnym.
Spółka posiada udziały w kilkudziesięciu koncesjach i jest jednym z największych zagranicznych inwestorów w norweski sektor naftowo-gazowy. Uruchomienie produkcji z trzech nowych złóż to kolejny krok w realizacji strategii Orlenu 2035, która zakłada zwiększenie wydobycia węglowodorów i wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego Polski.
Wszystkie 3 złoża zostały zagospodarowane w ramach jednego projektu, co pozwoliło na wykorzystanie tej samej infrastruktury i ograniczenie kosztów.
Ze względu na zróżnicowaną strukturę właścicielską poszczególnych złóż, wymagało to ścisłej koordynacji i efektywnej współpracy pomiędzy partnerami.
Łączne zasoby trzech nowych złóż to 120 milionów baryłek ekwiwalentu ropy naftowej, z czego na Orlen przypada ponad 30 milionów boe. Aż 80 procent zasobów stanowi gaz ziemny. Z perspektywy Orlenu kluczowe znaczenie ma złoże Ørn, które zapewni spółce około 22 milionów boe.
Orlen Upstream Norway posiada 40 procent udziałów w tym złożu, a pozostałymi partnerami są Aker BP, który pełni rolę operatora, oraz Equinor, które mają po 30 procent udziałów.
W przypadku Idun Nord Orlen Upstream Norway jest właścicielem 11,9 procent udziałów, a pozostałe należą do Aker BP (operator, 23,8 procent), Equinor (36,2 procent) oraz Harbour Energy (28,1 procent). Udziałowcami Alve Nord, oprócz Orlen Upstream Norway (11,9 procent), są Aker BP (operator, 58,1 procent), Harbour Energy (20 procent) oraz JAPEX Norge (10 procent).
Zróżnicowana struktura właścicielska poszczególnych złóż wymagała ścisłej koordynacji i efektywnej współpracy pomiędzy partnerami.
– Uruchomienie wydobycia ze złóż Idun Nord, Alve Nord i Ørn oznacza dodatkowe wolumeny gazu ziemnego, które wzmocnią bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu. Łącznie nowe złoża zapewnią Orlenowi ponad 4 miliardy metrów sześciennych gazu ziemnego. To szczególnie istotne w warunkach zwiększonej niepewności geopolitycznej, w tym napięć na Bliskim Wschodzie, które przypominają o znaczeniu stabilnych i zdywersyfikowanych kierunków dostaw. Dzięki bardzo dobrej współpracy z partnerami zagospodarowaliśmy trzy złoża w ramach jednego projektu, ograniczając koszty i skracając harmonogram. W efekcie produkcja rusza o rok wcześniej, niż zakładał plan. W obecnych warunkach to nie tylko sukces operacyjny, ale także istotne wzmocnienie bezpieczeństwa dostaw dla Polski i regionu – powiedział Ireneusz Fąfara, prezes Orlenu.
Podłączenie do Skarv FPSO
Nowe złoża zostały podłączone do Skarv FPSO, głównej jednostki produkcyjnej obszaru Skarv. FPSO to pływająca jednostka produkcyjna, magazynująca i przeładunkowa, która odbiera surowiec z podmorskich odwiertów, przetwarza go i magazynuje przed wysyłką na ląd.
Wykorzystanie istniejącej infrastruktury pozwoliło obniżyć ślad węglowy inwestycji, dzięki czemu produkcja z nowych złóż będzie miała wskaźnik intensywności emisji wynoszący zaledwie 4,5 kilograma na baryłkę.
Średnia światowa dla produkcji ropy i gazu wynosi około 15-20 kilogramów na baryłkę, co pokazuje, jak niskoemisyjna jest norweska produkcja.
Uruchomienie Idun Nord, Alve Nord i Ørn pozwoli lepiej wykorzystać potencjał Skarv FPSO i wydłużyć okres jej pracy co najmniej do 2040 roku. Bez nowych złóż jednostka mogłaby zostać wyłączona wcześniej z powodu spadku produkcji z istniejących pól. Nowe zasoby przedłużają jej żywotność i poprawiają ekonomikę całego projektu.
– Zwiększając wykorzystanie Skarv FPSO możemy rozwijać wydobycie w Norwegii w sposób bardziej efektywny pod względem kosztowym i środowiskowym. Podłączenie nowych złóż wydłuża perspektywę eksploatacji obszaru Skarv i pozwoli zwiększyć wydobycie Orlenu na tym obszarze z 3,3 do 9 milionów boe w 2027 roku, co przekłada się na realizację celów strategii Orlenu 2035. To także dobry przykład, jak można lepiej wykorzystać potencjał istniejącej infrastruktury bez konieczności budowania nowych instalacji od podstaw – powiedział Wiesław Prugar, wiceprezes zarządu Orlenu ds. upstream.
Wzrost znaczenia Norwegii
Uruchomienie produkcji z trzech nowych złóż będzie przebiegać sukcesywnie, aby zapewnić bezpieczeństwo operacji. Po jej zakończeniu liczba produkujących złóż Orlenu na Norweskim Szelfie Kontynentalnym wzrośnie do 24.
W maju 2026 roku Orlen Upstream Norway uruchomił wydobycie ze złoża Eirin na Morzu Północnym, które dostarcza kolejne wolumeny gazu do Polski. Norwegia jest jednym z głównych kierunków zaopatrzenia Polski w gaz ziemny, a surowiec wydobywany na szelfie trafia do kraju dzięki gazociągowi Baltic Pipe.
W ubiegłym roku sprowadzony tą drogą gaz pozwolił zaspokoić ponad 40 procent polskiego zapotrzebowania. Istotna część surowca pochodziła z własnych złóż Grupy Orlen w Norwegii.
W 2025 roku Orlen Upstream Norway wyprodukował około 4,4 miliarda metrów sześciennych gazu, co pokazuje skalę norweskich operacji koncernu. Spółka planuje dalszy wzrost wydobycia poprzez poszukiwanie i zagospodarowanie nowych złóż, optymalizację wydobycia z już eksploatowanych aktywów, a także fuzje i przejęcia.
Nowe złoża Idun Nord, Alve Nord i Ørn są częścią tej strategii i wpisują się w długoterminowe plany Orlenu dotyczące zabezpieczenia dostaw gazu dla Polski. Dzięki nim Polska zyskuje dodatkowe, stabilne źródło surowca, które jest szczególnie cenne w obliczu niepewności geopolitycznej i wahań cen na światowych rynkach energii. Rozwój norweskich aktywów Orlenu to także element budowania niezależności energetycznej kraju.
Zwiększenie wydobycia w Norwegii pozwala na dywersyfikację dostaw i zmniejszenie zależności od innych kierunków importu. Orlen konsekwentnie realizuje swoją strategię, która zakłada, że do 2030 roku Norwegia pozostanie kluczowym regionem wydobywczym dla polskiego koncernu.
Fot. Aker BP

