Irańska dyplomacja nie zostawia złudzeń po zapowiedzi Donalda Trumpa dotyczącej cieśniny Ormuz. Wiceszef MSZ Kazem Gharibabadi zapewnił, że szlak ten pozostanie pod kontrolą Teheranu, a słowa amerykańskiego prezydenta nie zmienią sytuacji.
Trump wystąpił w piątek w Nowym Jorku, gdzie mówił o planach wobec Iranu. Zapowiedział, że po pokonaniu tego kraju ogłosi cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych. Deklarację uzupełnił zapowiedzią mocnego ataku gospodarczego na Teheran.
– Gdy już skończymy pokonywać Iran, który pokonujemy bardzo mocno… Wkrótce ogłoszę cieśninę Ormuz terytorium Stanów Zjednoczonych – oświadczył Donald Trump.
Twarda odpowiedź wiceministra
Kazem Gharibabadi zareagował na te słowa w serwisie X. Jego zdaniem decyzja o otwarciu lub zamknięciu cieśniny należy wyłącznie do Iranu.
– Cieśnina Ormuz należała, należy i będzie należeć do Iranu. Dopóki nie pogodzicie się z rzeczywistością i ponoszonymi porażkami i nie przestaniecie snuć fantazji, Iran będzie nadal utrzymywał blokadę – zapewnił wiceminister.
– Trump powiedział, że po pokonaniu Iranu wkrótce ogłosi cieśninę Ormuz terytorium Ameryki! Cieśniny Ormuz nie da się przejąć za pomocą tweeta ani lotniskowca, przez wydanie rozkazu ani wygłoszenie przemówienia wyborczego – dodał Gharibabadi.
Brak decyzji o negocjacjach
W nocy z piątku na sobotę portal Times of Israel, powołując się na Irańską Agencję Wiadomości Studenckich ISNA, podał, że szef irańskiej dyplomacji Abbas Aragczi poinformował, iż decyzja o wznowieniu negocjacji ze Stanami Zjednoczonymi jeszcze nie zapadła.
Cieśnina Ormuz pozostaje kluczowym szlakiem eksportu ropy i skroplonego gazu z państw Zatoki Perskiej. Iran zablokował ją pod koniec lutego po ataku USA i Izraela. Stany Zjednoczone nałożyły z czasem blokadę na irańskie porty, a zamknięcie Ormuzu doprowadziło do gwałtownego zmniejszenia eksportu surowców z regionu i wzrostu cen na światowych rynkach.
Mimo kolejnych deklaracji szlak nadal pozostaje w dużej mierze zablokowany, a kwestia żeglugi przez Ormuz jest jednym z głównych punktów sporu między Waszyngtonem a Teheranem.
Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

