Indeks WIG20 w środę 15 lipca ustanowił nowy rekord bieżącej hossy na poziomie 3830 punktów, ale sesję zakończył spadkiem o 0,4 proc. Oznacza to, że do historycznego szczytu z 2007 roku brakuje zaledwie 3,5 proc.
Poranna sesja przyniosła kontynuację wtorkowego wybicia powyżej psychologicznej bariery 3800 pkt. Indeks wystrzelił w górę, poprawiając wtorkowy szczyt, jednak zapał nie wystarczył do końca notowań. Finalnie WIG20 zamknął się na poziomie 3803 pkt, a całodniowy ruch okazał się konsolidacją po wcześniejszym przełamaniu oporu.
Psychologiczne bariery i konsolidacja
Zdaniem Adama Stańczaka z DM BOŚ środowa sesja jedynie utrwaliła wtorkowe wybicie indeksu nad poziom 3800 pkt. Analityk zwraca uwagę, że uwaga rynku przesuwa się w kierunku kolejnych okrągłych poziomów.
– Rolę barier technicznych przejmą poziomy psychologiczne, z których pierwszym jest rejon 3900 pkt., a drugim wchodzący na radar rynku poziom 4000 pkt. Niezależnie, sesja jest też ostrzeżeniem, iż dynamika ostatnich zwyżek i okazana w przeszłości wrażliwość rynku na równe poziomy nie pozwalają wykluczyć jakiegoś przystanku i dłuższej konsolidacji w rejonie 3800 pkt – powiedział Adam Stańczak.
Czynniki makro i sektor bankowy
Kluczowym impulsem dla wtorkowego wybicia był odczyt inflacji CPI w USA. Spadek w ujęciu rocznym do 3,5 proc. z 4,2 proc. w maju zwiększył nadzieje na pauzę w podwyżkach stóp, co osłabiło dolara i poprawiło apetyt na ryzyko. Co ciekawe, wbrew sentencji „nie ma hossy bez banków”, środowy rekord został ustanowiony przy słabnącym WIG-Banki, który w obu sesjach tracił po ponad 1 proc. Jacek Borawski z Noble Securities podkreśla jednak, że ruch wzrostowy nie jest jeszcze wyczerpany.
– Nowe rekordy powyżej czerwcowych maksimów oznaczają, że kurs osiągnął najwyższy poziom zamknięcia dnia od lipca 2007 r. Sygnałów sprzedaży wciąż brak, a układ średnich poprzedzający ruch w górę pozostaje charakterystyczny dla niezbyt silnego trendu wzrostowego. Taki układ ostrzega, że zwiększa się prawdopodobieństwo pojawienia się kolejnej korekty – powiedział Jacek Borawski.
Szeroki indeks WIG zamknął się poniżej 144 tys. pkt, natomiast mWIG40 wyśrubował nowy rekord na poziomie 10 034 pkt. sWIG80 od około miesiąca pozostaje w tyle. Do poprawienia historycznego rekordu WIG20 z 2007 roku (3940 pkt) brakuje nieco ponad 3,5 proc., ale analitycy przestrzegają przed ewentualnym przesileniem.
Źródło: WNP.PL, Fot. Kamil Zajączkowski / Shutterstock

