Podpisano pierwszą umowę na rozbudowę A2 między Łodzią a Warszawą. To pionierski projekt w kraju

W piątek 26 czerwca Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad podpisała pierwszą z czterech umów na rozbudowę autostrady A2 między Łodzią a Warszawą. Kontrakt z firmą Strabag opiewa na blisko 257 mln zł i dotyczy odcinka od węzła Grodzisk Mazowiecki do węzła Konotopa. To pierwszy w kraju fragment drogi, który po rozbudowie będzie samowystarczalny energetycznie.


Autostrada A2 między Łodzią a Warszawą należy do najbardziej obciążonych ruchem odcinków w Polsce. Zeszłoroczny Generalny Pomiar Ruchu wykazał, że codziennie przejeżdża tędy od 60 tysięcy pojazdów w okolicach Łodzi do niemal 110 tysięcy na wysokości węzła Pruszków – Konotopa. Drogowcy spodziewają się dalszego wzrostu ruchu, zwłaszcza po uruchomieniu lotniska CPK. Stąd decyzja o rozbudowie – na odcinku od Łodzi Północ do Pruszkowa A2 zyska po trzy pasy w każdą stronę, a od Pruszkowa do Konotopy – cztery pasy.

– Start tej rozbudowy to przełom na skalę krajową. Likwidujemy wreszcie „wąskie gardło” całego korytarza wschód-zachód, na tej trasie wreszcie zapanuje normalność – powiedział minister infrastruktury Dariusz Klimczak.

Samowystarczalny energetycznie odcinek autostrady

Rozbudowany fragment A2 między Grodziskiem Mazowieckim a Konotopą będzie pierwszym w Polsce odcinkiem drogi, który nie będzie pobierał energii z sieci zewnętrznej. Wszystkie urządzenia – oświetlenie, stacje meteorologiczne, znaki zmiennej treści – zostaną zasilane z odnawialnych źródeł energii i magazynów energii. GDDKiA zapowiada, że to rozwiązanie stanie się wzorem dla innych inwestycji drogowych w kraju.

Koszt całej przebudowy 92-kilometrowego odcinka A2 między Łodzią a Warszawą szacuje się na blisko 1,5 mld zł. Trzy pozostałe umowy wykonawcze mają zostać podpisane do końca wakacji. W przetargach na trzy odcinki najkorzystniejsze oferty złożył Strabag.

Budowa przy ruchu i fotoradary odcinkowe

Rozbudowa autostrady będzie prowadzona przy utrzymaniu ruchu – dla każdego kierunku dostępne będą po dwa pasy. Drogowcy zapowiadają, że będzie to jedna z najtrudniejszych i najbardziej skomplikowanych inwestycji ostatnich lat. Wykonawca ma obowiązek opracowania precyzyjnej czasowej organizacji ruchu, a na odcinku objętym pracami zostanie wprowadzony odcinkowy pomiar prędkości. Rozwiązanie to sprawdziło się już podczas budowy A1 między Tuszynem a Częstochową.

W ciągu pierwszych czterech miesięcy prace będą prowadzone głównie poza główną trasą – polegają na dostosowaniu infrastruktury towarzyszącej. Dopiero potem roboty przeniosą się na jezdnię główną. GDDKiA zapewnia, że objazdy zostały tak zaprojektowane, by maksymalnie usprawnić ruch w czasie inwestycji.

Źródło: WNP.PL, Fot. GDDKiA / Krzysztof Nalewajko

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com