Polenergia wyprzedaje się w Rumunii? Nieoficjalnie: sprzedaż projektów wiatrowych o mocy 685 MW

Polenergia, kontrolowana przez Dominikę Kulczyk, ma być w trakcie sprzedaży praw do projektu budowy lądowych farm wiatrowych w Rumunii o łącznej mocy 685 MW. Informację, na którą powołuje się portal Inspiratia, podają osoby zaznajomione ze sprawą. Spółka oficjalnie nie komentuje doniesień.

Projekt, prowadzony przez spółkę celową Wind Farm Four (WF4), obejmuje siedem farm wiatrowych rozwijanych na podstawie umowy przyłączeniowej. Elektrownie miałyby stanąć w regionie Tulczy, nad Morzem Czarnym, gdzie warunki wietrzności należą do najwyższych w Rumunii – zdecydowanie lepszych niż w Polsce. Dla porównania: wszystkie lądowe farmy Polenergii w kraju na koniec 2025 r. miały moc zainstalowaną 642 MW, czyli mniej niż rumuński projekt.

– Nie komentujemy rynkowych spekulacji dotyczących poszczególnych projektów – odpowiedziało biuro prasowe Polenergii.

Projekt w Rumunii – potencjał i harmonogram

Jeszcze w marcu 2026 r. spółka informowała, że projekty powinny do końca tego roku osiągnąć etap gotowości do budowy (RTB). Ostateczna decyzja inwestycyjna (FID) była planowana na drugi kwartał 2027 r. Prezes Adam Purwin podkreślał wtedy, że rumuńskie aktywa wraz z polskimi OZE mają tworzyć pakiet przychodów zasilających realizację planów w morskiej energetyce wiatrowej.

– Razem z aktywami OZE w Polsce projekt w Rumunii tworzy pakiet przedsięwzięć energetycznych, które mają stanowić źródło przychodów zasilających realizację naszych planów w dziedzinie morskiej energetyki wiatrowej – powiedział Adam Purwin, prezes Polenergii.

Strategia a finanse grupy

W pierwszym kwartale 2026 r. przychody Polenergii wyniosły blisko 924,9 mln zł, a zysk netto – ponad 64,4 mln zł. To spadek przychodów w porównaniu z analogicznym okresem 2025 r. (1,2 mld zł), ale wzrost zysku netto (43,2 mln zł). Największym akcjonariuszem jest Mansa Investments Dominiki Kulczyk, posiadająca 44,5 proc. akcji. Ewentualna sprzedaż rumuńskich projektów może oznaczać zmianę strategii lub poszukiwanie gotówki na kluczowe inwestycje, zwłaszcza w offshore wind na Bałtyku.

Decyzja o wycofaniu się z Rumunii – jeśli potwierdzona – byłaby zaskoczeniem, bo jeszcze niedawno prezes Purwin traktował tamtejsze farmy jako istotne ogniwo finansowania morskich wiatraków. Rynek czeka na oficjalne stanowisko spółki.

Źródło: WNP.PL, Fot. Borkin Vadim / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com