Polska gospodarka kończyła pierwsze półrocze w dobrej kondycji – sugerują czerwcowe dane GUS. Produkcja przemysłowa wzrosła o 7,6% rok do roku, najszybciej od września ubiegłego roku, a budowlano-montażowa o 5,2%, przy czym w obiektach inżynierii lądowej i wodnej wzrost sięgnął 18,7%. To sygnał, że wzrost PKB w drugim kwartale mógł przyspieszyć.
W przemyśle wzrost przestał być skoncentrowany w kilku branżach. Produkcja sprzętu transportowego (część przemysłu zbrojeniowego) zwiększyła się o blisko 25%, górnictwo (głównie miedź KGHM) o 28%, a papieru o 19%. Ekonomiści ING zwracają uwagę, że polski przemysł pozostaje odporny na słabość gospodarki niemieckiej i konkurencję z Chin. Inwestycje infrastrukturalne i wojskowe pociągają za sobą kolejne branże. Analitycy Banku Pekao szacują, że przemysł i budownictwo urosły w drugim kwartale średnio o 3,7% w porównaniu z pierwszym – najszybciej od początku 2022 roku. Ich zdaniem PKB mógł przyspieszyć do 3,8% rok do roku, co pozwoli utrzymać całoroczne tempo na poziomie 3,5%.
Płace w górę, zatrudnienie w dół
Przeciętne wynagrodzenia w firmach zatrudniających co najmniej dziesięć osób wyniosły w czerwcu 9401,58 zł brutto – o 5,9% więcej niż rok temu, nieco powyżej oczekiwań rynkowych (5,6%). Przy inflacji na poziomie 2,5% realna siła nabywcza płac wzrosła o 3,3%, co wspiera konsumpcję. Z drugiej strony zatrudnienie w sektorze przedsiębiorstw spadło o 2,1 tys. osób w czerwcu, a w ciągu dwunastu miesięcy ubyło 61 tys. etatów. Firmy nie zwalniają masowo, ale ostrożniej zatrudniają. Przeciętny czas poszukiwania nowej pracy wydłużył się z 3,3 do 4,5 miesiąca. Ekonomiści mBanku twierdzą, że wzrost płac nie jest już czynnikiem podnoszącym inflację i nie powinien powstrzymywać RPP przed obniżkami stóp. Gabriela Masłowska z RPP wskazała, że lipcowa projekcja NBP sugeruje, iż kolejny ruch Rady będzie raczej w dół jeszcze w tym roku.
Dług publiczny i nowe regulacje
Jedynym poważnym problemem pozostaje deficyt sektora finansów publicznych. W czerwcu dług Skarbu Państwa wzrósł o 53,7 mld zł, do 2,19 bln zł – to drugi największy miesięczny przyrost w historii. Od końca marca dług zwiększył się o 138,6 mld zł, co jest rekordem kwartalnym. Główne przyczyny to brak zmian ustawowych ograniczających wydatki (800 plus, czternasta emerytura, automatyczna waloryzacja wynagrodzeń w ochronie zdrowia) oraz wzrost wydatków na obronność i program CPN. Udział obligacji detalicznych w długu spada z rekordowych 9,3% do 8,9%. Tymczasem Ministerstwo Energii chce obniżyć opłaty sieciowe dla największych odbiorców przemysłowych – łączne oszczędności szacuje na 316 mln zł. Stały składnik stawki sieciowej ma zostać obniżony o 10%, a zmienny o 50%. Ulga dotyczy zakładów zużywających co najmniej 100 GWh rocznie i przyłączonych do sieci o napięciu minimum 110 kV. Wprowadzono też strefy czasowe promujące wykorzystanie energii z OZE. Projekt nie oznacza obniżek dla gospodarstw domowych. Resort zdrowia rozpoczął konsultacje przepisów, które od listopada każą szpitalom raportować do NFZ godzinowe grafiki pracy lekarzy, by wyeliminować proceder bilokacji. Od października system AP-KOLCE ma monitorować kolejki do 15 procedur szpitalnych, a od 2027 roku do kolejnych dziesięciu. To próba uszczelnienia systemu, ale nie rozwiązanie problemu niedoboru personelu i pieniędzy na leczenie.
Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/Maciej Kulczyński

