Polska jest prymusem w wydatkach na obronność. Szczyt NATO tylko to potwierdzi

W Ankarze trwa szczyt NATO, na którym Polska potwierdza pozycję lidera pod względem wydatków na obronność w relacji do PKB. Prezydent Karol Nawrocki oraz wicepremier Władysław Kosiniak-Kamysz reprezentują kraj, który w 2025 roku przeznaczył na ten cel 4,5 proc. swojego PKB. To najwyższy wynik wśród wszystkich sojuszników.

Szczyt w Ankarze różni się od poprzednich edycji. Stany Zjednoczone, rządzone przez Donalda Trumpa, domagają się od Europy przejęcia większej odpowiedzialności za własne bezpieczeństwo. Waszyngton krytykuje europejskich sojuszników za chłodne stanowisko wobec bliskowschodniej ekspedycji wojennej USA oraz spór o Grenlandię. Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski nie został dopuszczony do głównych obrad – Trump traktuje wojnę w Ukrainie jako sprawę do rozwiązania dla Europy, a sam chce odegrać rolę rozjemcy.

Polska na czele wydatków NATO

Według danych SIPRI, w 2025 roku Polska wydała na obronność 4,5 proc. PKB. Kolejne miejsca zajęły Łotwa (3,6 proc.), Estonia (3,4 proc.) i Norwegia (3,3 proc.). Wśród największych europejskich gospodarek najwyższy udział miała Wielka Brytania (2,4 proc.), Niemcy (2,3 proc.) i Hiszpania (2,1 proc.). W liczbach bezwzględnych najwięcej wydały Niemcy – 114 mld dolarów wobec 89 mld Wielkiej Brytanii. Co ciekawe, nakłady USA spadły o 7,5 proc., podczas gdy Niemcy zwiększyły je o 24 proc., a Włochy o 20 proc. Rosja wydaje 190 mld dolarów.

Na zeszłorocznym szczycie w Hadze sojusznicy zobowiązali się podnieść wydatki do 5 proc. PKB do 2035 roku – 3,5 proc. na obronność i 1,5 proc. na odporność. Pomoc dla Ukrainy jest wliczana do pierwszego komponentu. – Oczekuję, że państwa przedstawią jasne, konkretne i wiarygodne plany osiągnięcia tego celu – powiedział sekretarz generalny NATO Mark Rutte.

Rosnące napięcia między USA a Europą

Kwestia Grenlandii wciąż ciąży na relacjach transatlantyckich. Amerykański urzędnik stwierdził przed szczytem, że przejęcie kontroli nad wyspą przez USA jest „jedynym sposobem na zaradzenie długoterminowym zagrożeniom dla bezpieczeństwa”. Kolejnym punktem spornym jest konflikt z Iranem – Europejczycy obawiają się blokady cieśniny Ormuz. Mimo to Trump zadeklarował spotkanie z Zełenskim w sprawie warunków zakończenia wojny z Rosją.

Deklaracja szczytu ma zostać opublikowana 8 lipca. Według niemieckiej agencji dpa, ma zawierać sformułowania wskazujące, że europejscy sojusznicy będą ponosić znacznie większą odpowiedzialność za obronę kontynentu.

Źródło: WNP.PL, Fot. EMRAH GUREL / PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com