W czerwcu 2026 r. Polska sprzedała na aukcjach w ramach unijnego systemu EU ETS 2,76 mln uprawnień do emisji CO2. Łączny przychód wyniósł około 214,5 mln euro, czyli prawie 922,3 mln zł. Aukcje przeprowadziła giełda EEX w imieniu naszego kraju, a kupujący wykazali duże zainteresowanie – średnio uczestniczyły w nich 24 podmioty, a zgłoszony wolumen ofert zakupu sięgnął 5,1 mln, co dało współczynnik cover ratio na poziomie 1,85.
Ceny uprawnień EUA na rynku wtórnym (spot) na giełdach ICE i EEX na przestrzeni maja i czerwca 2026 r. nieznacznie spadły – z poziomu 79,43 euro do 79,14 euro. Jak wynika z najnowszego raportu Krajowego Ośrodka Bilansowania i Zarządzania Emisjami (KOBiZE), pierwszy tydzień czerwca przyniósł jednak wyraźniejsze obniżki – z ok. 78 do 75 euro. Spadki były – zdaniem Ośrodka – efektem realizacji zysków przez fundusze inwestycyjne, które redukowały pozycje długie na rynku futures.
Geopolityka, upały i plany rewizji eu ets
Na ceny uprawnień w czerwcu wpływało kilka czynników. Z jednej strony – sytuacja na Bliskim Wschodzie. Podpisanie tymczasowego porozumienia o zawieszeniu broni między USA a Iranem, skutkującego otwarciem Cieśniny Ormuz, przełożyło się na wzrost notowań powyżej 80 euro między 8 a 22 czerwca. Z drugiej – propozycje złagodzenia systemu EU ETS w ramach jego rewizji. – Głównym czynnikiem pro-spadkowym były doniesienia medialne o stanowisku Europejskiej Partii Ludowej (EPP) – czytamy w raporcie. Chodzi m.in. o obniżenie liniowego współczynnika redukcji (LRF), przywrócenie bezpłatnego przydziału dla energetyki czy umorzenie uprawnień posiadanych przez podmioty finansowe po zakończeniu okresu rozliczeniowego.
Nie bez znaczenia były także rosnące ceny energii elektrycznej, napędzane prognozowaną falą upałów w Europie (wzrost zapotrzebowania na energię przez klimatyzatory) oraz niższa produkcja z francuskich elektrowni jądrowych. Zbyt wysoka temperatura wód w rzekach uniemożliwiła chłodzenie reaktorów, co zmusiło operatorów do zastępowania ich bardziej emisyjnymi źródłami. W ostatnim dniu czerwca ceny EUA odbiły do ok. 79 euro.
Aukcje polskie z rekordowym zainteresowaniem
W czerwcu 2026 r., na platformie aukcyjnej giełdy EEX, przeprowadzono łącznie 20 aukcji w ramach rynku pierwotnego. Sprzedano około 50 mln uprawnień po średniej ważonej cenie rozliczenia 77,75 euro. Średni współczynnik popytu do podaży (cover ratio) dla wszystkich aukcji EUA wyniósł 1,47. Dla porównania, na aukcjach polskich wskaźnik ten osiągnął 1,85 – co wskazuje na wyraźnie wyższy popyt względem podaży. Średnia cena polskich uprawnień wyniosła 77,70 euro.
KOBiZE zwraca uwagę, że dodatkowym wsparciem dla cen w czerwcu było zatwierdzenie przez państwa członkowskie UE zmian wskaźników referencyjnych (benchmarków) do kalkulacji bezpłatnych uprawnień w latach 2026–2030 oraz modyfikacja kalendarza aukcji związana z wcześniejszym zakończeniem sprzedaży uprawnień na potrzeby funduszu RRF (w ramach programu REPowerEU). W tle pojawiły się też doniesienia o planach przeznaczenia 400 mln uprawnień z EU ETS na sfinansowanie nowego instrumentu „The Investment Booster”, co mogłoby oznaczać dodatkową podaż na aukcjach.
Źródło: WNP.PL, Fot. Aliaksandr Antanovich / Shutterstock

