W 2022 roku właścicielka domu o powierzchni 140 m kw. zlikwidowała kocioł gazowy i zdecydowała się na powietrzną pompę ciepła. Po trzech sezonach jej rachunki za ogrzewanie i ciepłą wodę spadły z ponad 8 tys. zł do poziomu między 4 tys. a 4,5 tys. zł rocznie.
Historię kobiety opisał portal kb.pl. Do zmiany systemu ogrzewania skłoniły ją szybko rosnące ceny gazu. W sezonie grzewczym 2021/2022 wydatki na ogrzewanie budynku i przygotowanie ciepłej wody użytkowej przekroczyły 8 tys. zł.
Nowe urządzenie nie było jednak tanie. Zakup pompy ciepła wraz z montażem kosztował około 38 tys. zł. Do tego doszła modernizacja instalacji grzewczej oraz wymiana części grzejników.
Dofinansowanie z programu „Czyste Powietrze” obniżyło realny koszt przedsięwzięcia do około 26 tys. zł.
Oszczędności po trzech sezonach
Po trzech latach eksploatacji pani Marta podsumowała koszty użytkowania nowego systemu. Roczne wydatki na ogrzewanie oraz przygotowanie ciepłej wody zamknęły się w przedziale od 4 tys. do 4,5 tys. zł. W porównaniu z sezonem na gazie, gdy rachunek sięgał 8 tys. zł, daje to kilka tysięcy złotych oszczędności każdego roku.
Niższe rachunki nie są wyłącznie efektem pracy pompy ciepła. Wcześniej dom przeszedł termomodernizację, a na dachu zamontowano instalację fotowoltaiczną. Dzięki tym rozwiązaniom budynek zużywa mniej energii, a część prądu potrzebnego do zasilania pompy pochodzi z własnej produkcji.
Warunki, które decydują o zyskach
Portal kb.pl zwraca uwagę, że opłacalność inwestycji zależy głównie od jakości izolacji budynku oraz właściwego doboru pompy ciepła do parametrów domu. Te dwa czynniki decydują o tym, czy nowy system przyniesie zakładane korzyści.
W budynkach o słabej izolacji zużycie energii potrafi być znacznie wyższe. To z kolei przekłada się na większe koszty eksploatacji i wydłuża czas potrzebny na odzyskanie poniesionych nakładów.
Historia pani Marty to przykład, w którym zamiana gazu na pompę ciepła okazała się trafna. Warunkiem były jednak wcześniejsze prace termomodernizacyjne i fotowoltaika, bez nich wynik finansowy mógłby być znacznie mniej korzystny.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Ivanka Kunianska

