Popularna opłata na rachunkach za prąd. Rząd szykuje zmianę

Ponad 16 mln gospodarstw domowych może wkrótce otrzymywać nowe rachunki za prąd. Ministerstwo Energii chce zlikwidować zbędne opłaty abonamentowe i w czytelniejszy sposób pokazywać stałe koszty sprzedawcy, aby odbiorcom łatwiej było porównywać oferty.


Resort energii przygotował projekt rozporządzenia, który zakłada uporządkowanie faktur za energię elektryczną. Zmiany nie mają wpływu na ceny – chodzi wyłącznie o przejrzystość i ułatwienie klientom oceny dostępnych ofert. Nowe przepisy mają wejść w życie jesienią 2026 r., ale skutki będą widoczne dopiero przy taryfach obowiązujących w 2027 r.

Najważniejsza zmiana dotyczy opłaty abonamentowej, która obecnie znajduje się w części dystrybucyjnej rachunku. Zostanie ona stamtąd usunięta, ponieważ powszechne stosowanie liczników zdalnego odczytu ogranicza koszty tradycyjnych wizyt inkasentów. Jednocześnie osobna opłata abonamentowa pojawi się w części dotyczącej sprzedaży energii, aby wyraźniej pokazywać stałe koszty sprzedawcy.

Koniec z prognozami dla posiadaczy smart liczników

Projekt przewiduje również zmiany dla odbiorców korzystających z liczników zdalnego odczytu. Sprzedawcy energii będą zobowiązani poinformować ich o możliwości rezygnacji z faktur opartych na prognozowanym zużyciu. Po otrzymaniu takiej informacji odbiorca będzie mógł zdecydować się na rozliczanie na podstawie rzeczywistego zużycia energii.

– To ważny krok w stronę indywidualizacji usług. Daje odbiorcom realny wybór i zachęca do świadomego zarządzania zużyciem prądu – powiedział rzecznik Ministerstwa Energii.

Zmiana jest dobrowolna – osoby, które preferują dotychczasowy system oparty na prognozach, nadal będą mogły z niego korzystać. Resort podkreśla, że nowe regulacje mają przede wszystkim zwiększyć transparentność i ułatwić porównywanie ofert na konkurencyjnym rynku energii.

Czytelniejsze rachunki to niższe ryzyko błędów

– Likwidacja opłaty abonamentowej z części dystrybucyjnej to naturalna konsekwencja postępu technologicznego. Liczniki zdalnego odczytu sprawiają, że tradycyjne wizyty inkasentów stają się zbędne – dodał rzecznik resortu.

Nowy wygląd faktur ma również ograniczyć liczbę reklamacji i pomyłek przy odczytywaniu poszczególnych składowych. Przejrzysta prezentacja stałych kosztów sprzedawcy pozwoli klientom łatwiej ocenić, czy dana oferta jest dla nich opłacalna. Ministerstwo zapowiada, że zmiany będą wprowadzane stopniowo, a szczegółowy wzór nowego rachunku zostanie opublikowany w rozporządzeniu.

Źródło: WNP.PL, Fot. KPRM / Flickr.com

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu