Były prezydent Ukrainy Petro Poroszenko wezwał do powstrzymania eskalacji w relacjach polsko-ukraińskich po kryzysie wywołanym decyzją Wołodymyra Zełenskiego o nadaniu jednostce wojskowej imienia „Bohaterów UPA” i odebraniu mu Orderu Orła Białego przez prezydenta Karola Nawrockiego. Poroszenko, który wraz z innymi ukraińskimi politykami zwrócił to odznaczenie, podkreślił strategiczne znaczenie Polski jako sojusznika i sąsiada.
W obszernym wpisie w mediach społecznościowych Poroszenko stwierdził, że Polska jest dla Ukrainy „strategicznym sąsiadem, sojusznikiem i państwem, przez które dociera ogromna część ukraińskiego zaopatrzenia, w tym w broń”. Przypomniał też, że Polska przyjęła ponad milion ukraińskich uchodźców. Polityk zaapelował o uspokojenie emocji i powrót do profesjonalnego dialogu.
Propozycje wyjścia z kryzysu
Poroszenko przedstawił pięć punktów mających doprowadzić do deeskalacji. Jako pierwszy wskazał „zaprzestanie publicznej eskalacji” i konieczność audytu ukraińskiej polityki wobec Polski. Następnie wymienił „przywrócenie profesjonalnej dyplomacji” – strona ukraińska nie powinna robić show ani publicznie szantażować. Kolejny postulat to oddzielenie emocji od interesu narodowego, a ostatni dotyczył otwarcia klastrów negocjacyjnych z UE w lipcu, co – jak zauważył – zależy również od Warszawy.
– Wyzwania, przed którymi stoi Ukraina, wymagają zdrowego, rozsądnego, profesjonalnego i państwowego podejścia. Paczki z orderami zostały odesłane do Warszawy. Wszyscy daliśmy upust zrozumiałym emocjom. A teraz wszyscy musimy się uspokoić. – napisał Poroszenko. Dodał, że każda eskalacja między stronami jest na rękę Rosji, a Kreml oklaskuje wszystko, co osłabia jedność Ukrainy z Polską.
Historia i przyszłość relacji
Były prezydent zaapelował, aby sprawami historycznymi zajmowali się historycy, a nie politycy. – Nasza wspólna historia jest zbyt złożona, pełna wzajemnych krzywd i urazów, a lepszego lekarstwa niż „wybaczamy i prosimy o wybaczenie” nikt jeszcze nie wynalazł. Przyszłość nie może być zakładnikiem przeszłości. – napisał. Poroszenko ostro skrytykował decyzję Karola Nawrockiego o odebraniu orderu, nazywając ją błędną i niesprawiedliwą wobec mieszkańców Ukrainy. Zaznaczył, że jego szacunek dla polskich polityków, z którymi budował partnerstwo, pozostaje niezmienny.
Wśród tych, którzy zwrócili Order Orła Białego, znaleźli się także byli prezydenci Leonid Kuczma i Wiktor Juszczenko, minister spraw zagranicznych Andrij Sybiha, szef Biura Prezydenta Kyryło Budanow oraz ambasador Ukrainy w Polsce Wasyl Bodnar.
Źródło: Media społecznościowe Petra Poroszenki, Fot. PAP

