Australia i Fidżi podpisały historyczny traktat o wzajemnej obronie, tworząc Sojusz Oceanu Pokoju. Układ ma działać na wzór NATO, a do sojuszu może wkrótce dołączyć Nowa Zelandia. To odpowiedź na rosnące wpływy Chin w regionie Pacyfiku.
6 lipca 2026 roku Canberra i Suva zawarły porozumienie, które przewiduje wsparcie wojskowe w przypadku ataku na któregokolwiek z sygnatariuszy. Nowa Zelandia rozważa przystąpienie do paktu – poinformował premier Christopher Luxon. Jak podkreślił, bezpieczeństwo regionu wymaga zacieśnienia współpracy między państwami wyspiarskimi.
– Przekształcenie długoletnich relacji z Australią, Fidżi i innymi państwami Pacyfiku w sojusz oznaczałoby wejście na nowy poziom współpracy i jeszcze bliższe partnerstwo – powiedział Winston Peters, szef MSZ Nowej Zelandii. Rząd w Wellington ma podjąć rozmowy o przystąpieniu do układu.
NATO Pacyfiku
Sojusz Oceanu Pokoju przewiduje, że każdy członek musi przyjść z pomocą partnerowi, jeśli ten zostanie zaatakowany. To mechanizm zbliżony do art. 5 Traktatu Północnoatlantyckiego. Porozumienie ma charakter otwarty – mogą do niego dołączać inne kraje położone w rejonie Pacyfiku. Australia zawarła już odrębne porozumienie z Vanuatu, na mocy którego pozostanie kluczowym partnerem tego kraju w dziedzinie bezpieczeństwa.
Utworzenie sojuszu jest elementem szerszych działań Canberry mających na celu ograniczenie wpływów Chin. Pekin w ostatnich latach zacieśnił relacje gospodarcze i wojskowe z wyspami Pacyfiku, co budzi niepokój wśród zachodnich sojuszników. Nowy układ ma przeciwdziałać tej ekspansji i stabilizować sytuację w regionie.
Niepokojące ruchy Pekinu
Podpisanie traktatu zbiegło się z demonstracją siły ze strony Chin. 6 lipca Państwo Środka przeprowadziło próbę rakietową, wystrzeliwując z okrętu o napędzie atomowym pocisk balistyczny wyposażony w atrapę głowicy bojowej. To wydarzenie wzbudziło zaniepokojenie wśród państw regionu i przyspieszyło decyzję o zawarciu sojuszu.
– Działania Pekinu są bezprecedensowe i wymagają zdecydowanej odpowiedzi ze strony demokratycznych krajów Pacyfiku – powiedział przedstawiciel australijskiego rządu. Canberra zapowiedziała zwiększenie obecności marynarki wojennej w regionie oraz rozszerzenie programów szkoleniowych dla sił zbrojnych Fidżi i Vanuatu.
Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/EPA/TINGSHU WANG/POOL

