Pozwał państwo o 100 tys. zł zaległej emerytury. Prawnicy premiera odpowiadają

76-letni emeryt domaga się od Skarbu Państwa wyrównania świadczeń sięgającego około 100 tys. zł. Odpowiedź na pozew, przygotowana w imieniu premiera przez radcę prawnego, zawiera wniosek o oddalenie powództwa. Prawnik sugeruje, aby senior najpierw złożył wniosek o przeliczenie emerytury i dopiero w razie odmowy skierował sprawę do sądu.

Pan Krzysztof (dane zmienione na jego prośbę) przeszedł na wcześniejszą emeryturę w 2011 roku. Gdy w 2017 roku osiągnął ustawowy wiek emerytalny, złożył wniosek o emeryturę z powszechnego wieku. ZUS, wyliczając mu nowe świadczenie, potrącił blisko 215 tys. zł – czyli kwotę, którą pan Krzysztof pobrał przez blisko sześć lat na wcześniejszej emeryturze. Trybunał Konstytucyjny w czerwcu 2024 roku uznał takie przepisy za krzywdzące dla tej grupy emerytów. Problem jednak w tym, że wyrok nie został opublikowany, a przepisy wciąż nie zostały zmienione.

Rząd zapowiedział przygotowanie nowych regulacji, a projekt Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej pojawił się w czerwcu 2025 roku. Do dziś jednak nie wyszedł z rządu. W tej sytuacji pan Krzysztof wystąpił do ZUS o ponowne przeliczenie świadczenia, po odmowie poszedł do sądu i wygrał w dwóch instancjach. Orzeczenia sądowe dotyczyły jednak przeliczenia dopiero od października 2024 roku, a nie od 2017 roku, gdy zaniżona emerytura zaczęła być wypłacana.

Pozew odszkodowawczy przeciwko Skarbowi Państwa

– Mając w głowie ograniczenia wynikające z prawa emerytalnego, możliwości dochodzenia wyrównania w pełnej wysokości należało poszukać gdzie indziej – mówi w rozmowie z Business Insider Polska dr Andrzej Hańderek, pełnomocnik emeryta. W kwietniu 2025 roku złożył powództwo odszkodowawcze przeciwko Skarbowi Państwa, pozywając resort pracy o 854,76 zł jako tzw. pozew częściowy. Sąd Rejonowy dla Warszawy-Śródmieścia w postanowieniu z 7 maja 2026 roku wskazał, że obok ministra właściwego do reprezentowania Skarbu Państwa w tej sprawie powinien zostać włączony także prezes Rady Ministrów.

Odpowiedź na pozew, przygotowana w imieniu premiera przez radcę prawnego, zawiera wniosek o oddalenie powództwa. Czytamy w nim, że nieogłoszenie wyroku „stanowi bezpośrednią realizację konstytucyjnego obowiązku działania organów państwowych na podstawie i w granicach prawa […], wstrzymanie publikacji wyroku TK z 4.06.2024 r. było działaniem w stanie wyższej konieczności ustrojowej” – informuje portal.

Droga sądowa i ograniczenia wyrównania

Prawnik radzi, aby pan Krzysztof najpierw złożył wniosek o przeliczenie emerytury i w razie odmowy poszedł do sądu. Reprezentujący emeryta mecenas zwraca uwagę, że przeszedł on już drogę sądową, uzyskał przeliczenie emerytury, ale jego zdaniem to nie zamknęło sprawy. – Stąd pozew o odszkodowanie – podkreśla w rozmowie dr Andrzej Hańderek. I dodaje, że premier nie dostrzega, iż wskazywana przez niego droga ma ograniczenia. Chodzi właśnie o to, że wyrównanie świadczenia przyznawane jest co do zasady od miesiąca złożenia przez emeryta wniosku o ponowne obliczenie emerytury, choć do zaniżenia dochodziło przez wiele lat wcześniej.

Sprawa ta może mieć znaczenie dla tysięcy emerytów znajdujących się w podobnej sytuacji. Wyrok TK z czerwca 2024 roku dotyczył bowiem szerokiej grupy osób, które po osiągnięciu wieku emerytalnego były zmuszone do oddania części wcześniej pobranego świadczenia. Brak publikacji wyroku i opóźnienia legislacyjne sprawiają, że wiele osób wciąż czeka na sprawiedliwe przeliczenie swoich emerytur.

Źródło: money.pl, Fot. PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com