W maju zadłużenie gospodarstw domowych wobec banków wzrosło o 7 mld zł w porównaniu z kwietniem. To największy miesięczny skok od 2009 roku i wyraźny sygnał ożywienia na rynku kredytowym.
Łączna wartość wszystkich udzielonych kredytów zwiększyła się o 18,6 mld zł, co jest najlepszym wynikiem od listopada ubiegłego roku. Wówczas głównym motorem były kredyty dla przedsiębiorstw, teraz na pierwszy plan wysuwają się zobowiązania gospodarstw domowych. Kredyty firm wzrosły o 3,4 mld zł.
Z danych NBP wynika, że wzrost akcji kredytowej przełożył się na zwiększenie podaży pieniądza w Polsce o 18,7 mld zł. Łączna masa pieniądza w obiegu sięgnęła 2,85 bln zł, co obsługuje gospodarkę wartą blisko 4 bln zł rocznego PKB.
Rekordowa akcja kredytowa po latach stagnacji
Przyspieszenie akcji kredytowej oznacza rosnący popyt wewnętrzny. Jeśli trend się utrzyma, kredyt będzie coraz mocniej napędzać konsumpcję i inwestycje mieszkaniowe. W dłuższej perspektywie może to wspierać wzrost cen mieszkań, ale na ich poziom wpływają także inne czynniki.
Zmienia się też struktura nowo udzielanych kredytów mieszkaniowych. Z danych Związku Banków Polskich wynika, że 74 proc. kredytobiorców wybiera oprocentowanie stałe lub okresowo stałe. Zmienne oprocentowanie pozostaje w mniejszości. – Obserwujemy wyraźne przesunięcie w kierunku oprocentowania stałego, które chroni kredytobiorców przed wahaniami stóp – powiedział przedstawiciel Związku Banków Polskich.
Stałe oprocentowanie podbija popularność
Okresowo stałe oprocentowanie oznacza niezmienną ratę przez pięć lat. Po tym czasie bank ustala nową stawkę na kolejne lata lub kredyt przechodzi na oprocentowanie zmienne. Dla kredytobiorców którzy wzięli taki kredyt pięć lat temu, oznaczało to uniknięcie podwyżek rat w latach 2021-2023, ale też przegapienie późniejszych spadków stóp.
Rosnący udział kredytów ze stałą stopą ogranicza wrażliwość gospodarstw domowych na decyzje Rady Polityki Pieniężnej. Z punktu widzenia stabilności systemu finansowego jest to korzystne – zmniejsza ryzyko gwałtownego wzrostu kosztów obsługi długu w przypadku podwyżek stóp procentowych.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Vital Safo

