Farma fotowoltaiczna Zwartowo (204 MW) jako pierwsza jednostka PV w Polsce pomyślnie przeszła kwalifikację na rynek usług bilansujących. Oznacza to, że największa tego typu instalacja w kraju może teraz aktywnie zarządzać swoją produkcją i świadczyć usługi stabilizujące sieć energetyczną.
Wejście na rynek bilansujący wymagało od operatora farmy – spółki Respect Energy – koordynacji pracy kilkunastu podmiotów oraz wdrożenia zaawansowanych systemów IT i procedur cyberbezpieczeństwa. Jak podkreśla Karol Wolański, Head of Flexibility and Aggregation w Respect Energy, projekt ten był bardziej złożonym przedsięwzięciem technologicznym niż standardowym działaniem rynkowym.
– Podeszliśmy do tego projektu jako do projektu komercyjnego. Widzimy w nim business case. Widzimy, że jest to opłacalne finansowo – powiedział Wolański podczas Konferencji Polskiego Stowarzyszenia Energetyki Wiatrowej (PSEW) w Świnoujściu.
Nowe reguły gry dla OZE
Rynek bilansujący to mechanizm, który pozwala operatorom sieci elektroenergetycznej utrzymać równowagę między podażą a popytem na energię w czasie rzeczywistym. Do tej pory jednostki fotowoltaiczne, ze względu na zmienną i trudną do przewidzenia produkcję, były z tego rynku wyłączane. Kwalifikacja farmy Zwartowo otwiera nowy rozdział dla całego sektora.
Wolański zaznacza, że przy zmieniających się realiach polskiego rynku wprowadzanie jednostek OZE na rynek bilansujący staje się koniecznością. – Jeżeli odbiorca energii elektrycznej nie będzie miał zdolności technicznych do świadczenia usług bilansujących, nie będzie w stanie obsłużyć pewnej puli klientów, którzy będą mieli obowiązek kwalifikacji – ocenił.
Aktywne zarządzanie produkcją z PV
Farma Zwartowo, zlokalizowana w województwie zachodniopomorskim, dysponuje mocą 204 MW i jest jedną z największych instalacji tego typu w kraju. Proces kwalifikacji polegał m.in. na wyposażeniu jej w systemy sterowania umożliwiające szybką reakcję na sygnały wysyłane przez operatora sieci przesyłowej.
– Produkcja energii z OZE nie jest już biernym dostarczaniem elektronów do sieci, ale jest aktywnym zarządzaniem tym, jak dużo energii produkujemy i w jakich godzinach – podsumował Wolański.
Sukces farmy Zwartowo może przyspieszyć proces wchodzenia kolejnych instalacji PV na rynek bilansujący, co w perspektywie kilku lat powinno zwiększyć stabilność polskiego systemu elektroenergetycznego i obniżyć koszty bilansowania.
Źródło: WNP.PL, Fot. WNP.PL

