Rekordowe zyski naftowych koncernów. Trump krytykuje

Największe zachodnie koncerny naftowe zarobiły w drugim kwartale łącznie 48 mld dolarów, a ich operacyjne przepływy gotówkowe sięgnęły niemal 90 mld dolarów. Tak rekordowe wyniki wywołały polityczną burzę, w której głos zabrał nawet Donald Trump.

Jak podaje CNBC, na tak spektakularne wyniki wpłynęły ceny paliw kopalnych rosnące w cieniu wojny z Iranem. ExxonMobil, Chevron, BP, Shell i TotalEnergies wykorzystały napiętą sytuację na Bliskim Wschodzie. Łączne przepływy pieniężne pięciu spółek były wyższe niż po inwazji Rosji na Ukrainę w 2022 roku.

Największy wkład miał ExxonMobil. Amerykański gigant zarobił w drugim kwartale 14,5 mld dolarów, czyli ponad dwa razy więcej niż rok wcześniej i najwięcej od 2022 roku. Chevron pochwalił się 12,1 mld dolarów zysku, co jest najwyższym kwartalnym wynikiem w historii spółki; w analogicznym okresie 2025 roku było to 2,5 mld dolarów.

Trump krytykuje branżę, którą wspiera

Skala dochodów zaczęła ciążyć politycznie. Do grona krytyków dołączył prezydent USA, który zwykle prezentuje się jako orędownik amerykańskiego sektora naftowego. Trump nie zostawił na koncernach suchej nitki, mówiąc o czerpaniu nadmiernych korzyści z niedoboru.

– Czerpią zbyt duże zyski z powodu niedoboru. Nie podoba mi się to. I to ja powinienem być ostatnią osobą, która by tak mówiła, ponieważ jestem gorącym zwolennikiem wolnej przedsiębiorczości, nie ma większego zwolennika ode mnie – powiedział tydzień temu Donald Trump.

Przy tak ogromnych nadwyżkach gotówki pojawia się pytanie o ich wykorzystanie. Russ Mould z AJ Bell zwraca uwagę na możliwe kierunki: przejęcia, inwestycje, redukcję zadłużenia, dywidendy oraz skup akcji. Spółki dzielą się przy tym rolami. BP koncentruje się na zmniejszaniu długu, a Shell wybrał przejęcie w Kanadzie.

Windfall tax wraca do gry

Rekordowe wyniki ponownie otworzyły dyskusję o windfall tax, czyli podatku od nadzwyczajnych zysków, które powstają dzięki wyjątkowej sytuacji rynkowej. Pomysł zyskuje konkretne realizacje w Europie. Portugalia zatwierdziła daninę obejmującą nadzwyczajne dochody firm naftowych i rafineryjnych osiągnięte w 2026 roku.

W Stanach Zjednoczonych pojawiły się z kolei propozycje dodatkowego opodatkowania największych producentów paliw.

Źródło: Money.pl, Fot. Getty

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu