Rekordowy upał sprawdza polską kolej. Czy pociągi znów staną?

Gdy termometry w Polsce pokazują 40 stopni Celsjusza, kolejowa infrastruktura zaczyna zawodzić. W czerwcu w jednym z wagonów PKP Intercity stopiły się elementy z tworzyw sztucznych w skrzyni elektrycznej, a temperatura w przedziałach technicznych przekraczała 70 st. C. Przed kolejną falą upałów przewoźnik deklaruje gotowość, ale wiceminister infrastruktury przyznaje wprost: system nie był przygotowany.


Kolejowy system zaprojektowano tak, by radzić sobie z temperaturami do 35 st. C. Polska leży w drugiej strefie klimatycznej, dla której przyjmuje się zakres od minus 20 do plus 35 stopni. Tymczasem w ostatnich dniach czerwca natężenie promieniowania słonecznego w Obserwatorium Astronomicznym Uniwersytetu Warszawskiego dochodziło do 1200 watów na metr kwadratowy, podczas gdy projektanci pojazdów dla naszego kraju zakładają jedynie 700 watów.

W praktyce oznacza to, że klimatyzacja w pociągach, nawet działająca, nie jest w stanie zapewnić komfortu. Przepisy nie określają bezwzględnej temperatury wewnątrz wagonu, mówią jedynie o obniżeniu jej od 6 do 8 st. C względem otoczenia. Jeśli na zewnątrz jest 35 stopni, w środku może być od 27 do 29 st. C, a to więcej niż uznawane za komfortowe od 23 do 26 st. C. PKP Intercity uważa, że podróżnym to wystarcza.

– Być może nadszedł czas, aby pomyśleć o zmianie obowiązujących norm, ponieważ klimat się ociepla – powiedział Adam Wawrzyniak, członek zarządu PKP Intercity, podczas piątkowego posiedzenia Komisji Infrastruktury.

Przewoźnik uruchamia plan awaryjny

PKP Intercity przygotowało na najbliższe dni plan awaryjny. Pasażerowie, którzy kupili bilety najpóźniej 29 lipca 2026 roku na przejazdy od 30 lipca do 9 sierpnia, mogą je zwracać bez odstępnego. Informację o tym przewoźnik rozesłał do 2,1 mln klientów, którzy wyrazili zgodę na elektroniczną korespondencję. Na razie nie wiadomo, ile osób skorzystało z tej możliwości.

W każdym pociągu znajdują się zapasy wody, choć prezes Janusz Malinowski przyznaje, że nie zawsze może być ona schłodzona. W sytuacjach awaryjnych bilety PKP Intercity będą honorowane u innych przewoźników, w tym w Polregio, Kolejach Mazowieckich i Łódzkiej Kolei Aglomeracyjnej. Przygotowano też listę kursów, które mogą zostać odwołane; zagrożone są głównie pociągi z lokomotywami spalinowymi, które przy temperaturze powyżej 35 st. C są bardziej podatne na przegrzewanie.

– Dysponujemy obecnie rekordową liczbą 1671 wagonów, co pozwala zastępować pojazdy z usterkami. 30 lipca odnotowaliśmy 30 awarii klimatyzacji, czyli około w 2 proc. ilostanu wagonów. Usterki są usuwane w nocy. Trzeba też pamiętać, że klimatyzacja może działać wyłącznie przy zapewnionym zasilaniu – zauważył Janusz Malinowski.

Lekcja z linii nr 9 i Zakopianki

Największe problemy w czerwcu dotyczyły linii kolejowej nr 9 łączącej Warszawę z Gdańskiem, gdzie przewody trakcyjne rozciągnęły się na tyle, że dotknęły sąsiednich przewodów pod napięciem. Spowodowało to zwarcie. Ta trasa ma kluczowe znaczenie dla całego systemu: 30 minut przestoju na niej generuje 2500 minut opóźnień pociągów w całym kraju. Kolejarze montują na słupach tzw. bociany, czyli elementy podwyższające punkt zawieszenia linki uszynienia, by zmniejszyć ryzyko kolejnych zwarć.

– Nie ma co owijać w bawełnę: w dużej mierze nie byliśmy przygotowani. Musimy wyciągnąć wnioski z tych zdarzeń i przyjrzeć się infrastrukturze, która wymaga działań systemowych, również w zakresie projektowania – powiedział Piotr Malepszak, wiceminister infrastruktury.

Wiceminister przypomina o błędach przy budowie linii do Zakopanego. Dwa lata temu szyny były zapinane do podkładu w temperaturze od 5 do 10 stopni, a następnie nie przeprowadzono rozprężenia toru. Gdy szyny nagrzały się do 60 st. C, doszło do wyboczeń. W takich przypadkach maszyniści zgłaszają nieprawidłowości i wprowadzane jest ograniczenie prędkości do 20 km/h.

– Zamówienia są udzielane w otwartych przetargach, a wykonawcy często szukają oszczędności. Musimy więc wzmocnić nadzór nad kluczowymi procesami technologicznymi – dodał wiceminister.

Gotowość na dworcach i na trasie

PKP PLK utrzymuje w gotowości 25 lokomotyw osłonowych, 66 pociągów sieciowych i 182 zespoły awaryjne, a w 142 miejscach zgromadzono wodę dla pasażerów. PKP Intercity rozmieściło z kolei 16 lokomotyw rezerwowych. Przed falą upałów wykonano przeglądy sieci trakcyjnej i pomiary jej geometrii, by ograniczyć ryzyko przepaleń.

Na dworcach zarządzanych przez PKP SA zakończono przeglądy klimatyzacji i wentylacji, a ochrona dostała instrukcje, by szczególną uwagę zwracać na dzieci i osoby starsze. Na głównych dworcach w Bydgoszczy, Gdańsku, Gdyni, Katowicach, Krakowie, Poznaniu, Wrocławiu oraz na warszawskich Centralnym, Wschodnim i Zachodnim pasażerów wspierają pracownicy InfoDworców. Całodobowo działa też Centrum Bezpieczeństwa Dworców Kolejowych.

Ministerstwo nie planuje rozwiązań stosowanych we Włoszech, gdzie maluje się szyny na biało, by ograniczyć ich nagrzewanie. Zamiast tego ma być mocniejszy nadzór nad inwestycjami i modernizacja specyfikacji zamawianych pojazdów, tak, aby w przyszłości tabor i infrastruktura wytrzymywały temperatury wykraczające poza dotychczasowe normy.

Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/Radek Pietruszka

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu