Rewolucja w podatku od nieruchomości. Jeden właściciel nie zapłaci za wszystkich

Ministerstwo Finansów szykuje przełomowe zmiany w podatku od nieruchomości, na które współwłaściciele czekali od lat. Zniknie zasada solidarnej odpowiedzialności, przez którą jeden właściciel mógł być zmuszony do zapłaty całego podatku. Po reformie każdy zapłaci tylko za swój udział, co ma uprościć rozliczenia i ograniczyć spory z fiskusem.

Dziś gminy mogą domagać się zapłaty całej należności podatku od nieruchomości od jednego ze współwłaścicieli – niezależnie od tego, jak niewielki udział on posiada. Według informacji „Dziennik Gazeta Prawna” Ministerstwo Finansów chce odejść od tego rozwiązania. Po zmianach każdy współwłaściciel będzie odpowiadał wyłącznie za podatek od nieruchomości przypadający na jego udział.

Resort finansów twierdzi, że nowe rozwiązanie ma zakończyć wieloletnie problemy zarówno podatników, jak i samorządów, które często mają trudności z ustaleniem wszystkich współwłaścicieli, zwłaszcza po śmierci jednego z nich.

Koniec absurdalnych sytuacji

– Zdarzają się sytuacje, w których współwłaściciel niewielkiego ułamka nieruchomości otrzymuje decyzję na znaczne kwoty. Jeszcze gorzej, jeśli jeden z nich nie płaci swojej części. W takiej sytuacji organ może egzekwować zaległość od któregokolwiek ze współwłaścicieli, co prowadzi czasem do absurdalnych i budzących poczucie niesprawiedliwości sytuacji – powiedział „DGP” Rafał Kran, doradca podatkowy, partner w MDDP.

Eksperci podatkowi od lat wskazywali, że problemy można wyeliminować, zmieniając przepisy – ograniczając solidarną odpowiedzialność lub całkowicie ją znosząc. Skoro w większości przypadków współwłasność ma charakter ułamkowy, każdy współwłaściciel powinien być obciążony podatkiem stosownie do swojego udziału.

Nowe przepisy wejdą najwcześniej w 2028 roku

Gminy będą musiały dostosować swoje systemy informatyczne, dlatego można się spodziewać, że nowe zasady wejdą w życie dopiero po odpowiednio długim vacatio legis – najwcześniej od 2028 r. Przedstawiciele MF nie wypowiedzieli się na temat harmonogramu, ale rozmówcy „DGP” uważają, że nawet gdyby parlament uchwalił przepisy jeszcze w tym roku, należy oczekiwać dłuższego vacatio legis.

Zmiany mają uprościć rozliczenia, zmniejszyć liczbę dokumentów i ograniczyć spory z organami podatkowymi. Dla współwłaścicieli nieruchomości oznacza to koniec lat niepewności i niesprawiedliwych obciążeń.

Źródło: WNP.PL, Fot. marekusz / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com