W 2026 roku wzrośnie znaczenie inwestorów z Azji i Pacyfiku oraz Zatoki Perskiej, a kluczowe dla napływu kapitału będą odporność gospodarek i innowacyjność – ocenia PIE.
- Polski Instytut Ekonomiczny przewiduje dalszy wzrost znaczenia inwestorów z regionów Azji i Pacyfiku oraz Zatoki Perskiej w globalnych przepływach BIZ w 2026 roku.
- Rok 2026 ma być okresem przejściowym między dotychczasowym modelem globalizacji a nowym układem czynników konkurencyjności i ryzyka inwestycyjnego.
- Kluczowymi zagrożeniami dla inwestycji pozostają napięcia geopolityczne, polityka handlowa USA oraz możliwe zaburzenia na rynkach finansowych związane z rozwojem AI.
- PIE wskazuje, że coraz większe znaczenie dla napływu kapitału będą miały odporność gospodarek, innowacyjność oraz rozwój technologii, a mniejsze – niskie koszty czy ulgi podatkowe.
- Polska ma utrzymać pozycję lidera Europy Środkowej w przyciąganiu BIZ, choć tempo inwestycji typu greenfield stopniowo wpisuje się w globalne spowolnienie.
W 2026 roku przewidywany jest dalszy wzrost znaczenia inwestorów pochodzących z regionów Azji i Pacyfiku oraz Zatoki Perskiej – wynika z raportu opublikowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny. Instytut wskazał również, że w nadchodzącym roku największe napływy bezpośrednich inwestycji zagranicznych mają trafiać do gospodarek określanych jako odporne i innowacyjne.
Polski Instytut Ekonomiczny, powołując się na ankietę FDI Intelligence przeprowadzoną wśród 101 ekspertów i liderów branżowych, poinformował, że rok 2026 postrzegany jest jako okres przejściowy dla globalnych przepływów kapitału. W badaniu zwrócono uwagę na zmianę warunków funkcjonowania inwestycji zagranicznych oraz na rosnące znaczenie nowych czynników ryzyka i konkurencyjności.
Z ankiety wynika, że wśród respondentów dominuje umiarkowany optymizm, przy jednoczesnym wskazywaniu na nowe zagrożenia dla inwestycji. Jako główne ryzyko ankietowani wymieniali napięcia geopolityczne, które prowadzą do zmian w globalnych łańcuchach dostaw oraz do rozwoju modelu friend-shoringu. Respondenci zwracali także uwagę na czynniki ekonomiczne i finansowe, w tym politykę celną Stanów Zjednoczonych oraz możliwość wystąpienia zaburzeń na rynkach finansowych, szczególnie w związku z rozwojem sztucznej inteligencji.
– Przewiduje się dalszy wzrost znaczenia inwestorów z regionów Azji i Pacyfiku oraz Zatoki Perskiej. Stanowi to kontynuację trendu obserwowanego w minionym roku, gdy inwestycje z tych obszarów stanowiły odpowiednio 36,4 proc. i 12,1 proc. globalnych napływów BIZ. Jednocześnie oczekiwany jest spadek aktywności inwestorów z Europy i Ameryki Północnej. Wśród regionów, które mogą zyskać na atrakcyjności wymienia się Europę Wschodnią, Afrykę Subsaharyjską oraz Bliski Wschód – poinformował PIE.
Główny czynnik decyzyjny? Odporność gospodarek na wstrząsy
Z raportu przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny wynika, że jednym z głównych czynników wpływających na decyzje inwestorów zagranicznych dotyczące bezpośrednich inwestycji zagranicznych jest odporność gospodarek na wstrząsy o charakterze politycznym i geopolitycznym. Wskazano, że w ocenie respondentów stabilność systemowa oraz zdolność państw do funkcjonowania w warunkach napięć międzynarodowych mają coraz większe znaczenie przy wyborze lokalizacji nowych projektów inwestycyjnych.
PIE zwrócił uwagę, że zmieniają się także podstawy konkurencyjności gospodarek w przyciąganiu kapitału zagranicznego. Z raportu wynika, że czynniki takie jak protekcjonizm handlowy, ulgi podatkowe czy niskie koszty pracy mają coraz mniejsze znaczenie. Jednocześnie coraz większą rolę odgrywa poziom innowacyjności, w tym rozwój nowoczesnych technologii, ze szczególnym uwzględnieniem rozwiązań opartych na sztucznej inteligencji.
Respondenci badania wskazali również na rosnące znaczenie inwestycji określanych jako strategiczne. Dotyczy to projektów związanych z transformacją cyfrową, dostępem do surowców krytycznych oraz rozwojem sektora półprzewodników. W raporcie odnotowano także zwiększone zainteresowanie inwestycjami w sektorze obronnym oraz w przemyśle lotniczym, co respondenci łączą z trwającymi konfliktami zbrojnymi.
– W 2026 r. Polska z pewnością utrzyma pozycję lidera w Europie Środkowej, choć napływ inwestycji typu greenfield stopniowo spowalnia, wpisując się w szersze trendy globalne. W minionym roku ogłoszono 302 projekty o łącznej wartości 11,9 mld dol., w ramach których zadeklarowano utworzenie 42,5 tys. miejsc pracy. Największe projekty zrealizowały dwie firmy amerykańskie – Ascend Elements, Battery Resources (1,3 mld USD) oraz Microsoft (704 mln dol.), a także niemiecki Mercedes-Benz (424 mln dol.) – podkreślił PIE.
Największy udział projektowy w IT
Instytut przekazał również, że jeśli chodzi o strukturę projektów pod względem liczby, największy udział miał sektor IT, na który przypadła jedna szósta wszystkich inwestycji. Jednocześnie pod względem wartości kapitału największy napływ środków odnotowano w branży odnawialnych źródeł energii, gdzie łączna wartość inwestycji wyniosła 2,8 mld dolarów.
Z danych zaprezentowanych w raporcie wynika także, że łączna wartość projektów typu greenfield ogłoszonych w Polsce w 2025 roku osiągnęła poziom 11,2 mld dolarów. Największy pojedynczy projekt inwestycyjny w tym okresie miał wartość 1,3 mld dolarów. PIE poinformował ponadto, że udział Polski w globalnych inwestycjach typu greenfield w 2025 roku wyniósł 1,7 proc.
Źródło: PIE










