Rosja może uderzyć w Polskę ukraińskimi dronami. Eksperci ostrzegają przed hybrydowym atakiem

Nie potrzeba rakiet ani czołgów, by sparaliżować państwo. Wystarczy dobrze zaplanowana prowokacja, skuteczna dezinformacja i kilka precyzyjnie wymierzonych aktów sabotażu. Właśnie taki scenariusz eksperci uznają dziś za jedno z największych zagrożeń dla Polski. Celem nie jest zdobycie terytorium, lecz wywołanie chaosu, strachu i głębokich podziałów społecznych.

Jak donosi „Rzeczpospolita”, polskie służby odnotowały aktywność wcześniej uśpionych kont w mediach społecznościowych, które zaczęły intensywnie podsycać konflikty wokół relacji polsko-ukraińskich oraz wewnętrznych sporów politycznych. Nie jest to przypadek, lecz element szerszej operacji mającej osłabić społeczne poparcie dla dalszego wspierania Ukrainy.

Sabotaż i dezinformacja jako narzędzia wojny hybrydowej

Rosyjskie działania hybrydowe wykraczają daleko poza internetową propagandę. Ich celem staje się infrastruktura krytyczna – transport, energetyka czy logistyka. W ostatnich latach ujawniano przypadki podpaleń magazynów, prób uszkadzania infrastruktury kolejowej, niszczenia sieci telekomunikacyjnych czy zakłócania sygnału GPS.

Analitycy DisInfo Digest zwracają uwagę na pojawiające się w rosyjskich mediach przekazy sugerujące, że państwa europejskie miały umożliwiać transport materiałów wybuchowych przeznaczonych do zamachów na Most Krymski. Zdaniem ekspertów tego typu informacje mają budować obraz Zachodu jako współuczestnika terroryzmu i stworzyć propagandowy pretekst do kolejnych działań Kremla.

Podobne mechanizmy obserwowano już przed pełnoskalową inwazją na Ukrainę, gdy rosyjska propaganda rozpowszechniała fałszywe informacje o laboratoriach broni biologicznej czy planowanych prowokacjach z użyciem tzw. brudnej bomby. Dziś dodatkowym narzędziem wzmacniającym tego typu przekazy stała się sztuczna inteligencja, pozwalająca błyskawicznie tworzyć wiarygodnie wyglądające materiały.

Scenariusz z ukraińskimi dronami

Coraz częściej mówi się również o wykorzystaniu dronów jako narzędzia prowokacji. Jednym z rozważanych scenariuszy jest użycie przejętych przez Rosję ukraińskich bezzałogowców lub przechwycenie ich za pomocą systemów walki radioelektronicznej i skierowanie na cele znajdujące się na terytorium Polski. Taki incydent mógłby wywołać ogromne zamieszanie jeszcze zanim udałoby się jednoznacznie ustalić jego sprawców.

Eksperci nie mają wątpliwości, że najcenniejszym efektem rosyjskich operacji nie jest zniszczenie pojedynczego obiektu, lecz osłabienie odporności całego społeczeństwa. Każdy akt sabotażu, każda prowokacja i każda kampania dezinformacyjna mają wywoływać niepewność, wzajemną podejrzliwość oraz poczucie, że państwo traci kontrolę nad sytuacją.

Wojna hybrydowa pozostaje dla Kremla wyjątkowo skutecznym narzędziem nacisku. Pozwala testować reakcje Polski i całego NATO, przesuwać kolejne granice oraz wywierać presję polityczną bez konieczności rozpoczynania otwartego konfliktu zbrojnego. To właśnie sprawia, że dla wielu specjalistów jest dziś jednym z najbardziej realnych zagrożeń dla bezpieczeństwa regionu.

Źródło: wnp.pl, Fot. Hafiz Johari / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu