Rosja żąda od USA i Turcji wyjaśnień ws. broni dla Kijowa

Kreml domaga się od Stanów Zjednoczonych i Turcji odpowiedzi w sprawie doniesień o możliwym przekazaniu Ukrainie dużego zapasu amerykańskiego uzbrojenia. Rzeczniczka rosyjskiego MSZ Maria Zacharowa ostrzegła, że realizacja takich planów poważnie nadszarpnęłaby relacje dwustronne.


Żądanie wyjaśnień ujawniła w sobotę agencja Reutera. Moskwa twierdzi, że arsenał znajduje się obecnie w Turcji, a jego przekazanie do Kijowa wymaga zgody Kongresu USA. Zacharowa powołała się na dokumenty opublikowane przez amerykański Kongres i mówiła o imponującej liczbie uzbrojenia, w tym o broni ofensywnej.

Zestawienie obejmuje 12 wieloprowadnicowych wyrzutni rakietowych, ponad 2500 niekierowanych pocisków kasetowych, 47 tysięcy pocisków kasetowych kalibru 203 mm oraz 70 rakiet operacyjno-taktycznych ATACMS.

Moskwa: taka dostawa to cios w relacje

– Taka dostawa spowodowałaby poważną szkodę dla naszych stosunków – powiedziała Maria Zacharowa.

Zacharowa dodała, że nie jest za późno, aby oba kraje rozważnie oceniły swoje plany.

– Okoliczności i warunki transferu śmiercionośnej broni na tak dużą skalę pozostają niezwykle kontrowersyjne – dodała rzeczniczka MSZ.

W ocenie Zacharowej przekazanie broni reżimowi Wołodymyra Zełenskiego nie ma szans wpłynąć na przebieg specjalnej operacji wojskowej, która toczy się według słusznego scenariusza rosyjskiego. Jednocześnie zastrzegła, że wielowymiarowe szkody wynikające z takiej dostawy są nieuniknione.

Tureckie deklaracje i puszka Pandory

Przedstawicielka rosyjskiej dyplomacji przypomniała, że Turcja wielokrotnie zapewniała o unikaniu śmiercionośnych dostaw do Kijowa. Jej zdaniem próby łączenia pokojowej retoryki z przekazywaniem broni ukraińskim nazistom nieuchronnie podważają wzajemne zaufanie.

Według niej ukraińskie władze chcą w ten sposób siać ofiary i zniszczenia oraz doprowadzić do poważnego pogorszenia relacji Moskwy z Waszyngtonem i Ankarą.

– Nie jest jasne, co dokładnie motywowało strony umowy, władze USA i Turcji, do otwarcia kolejnej puszki Pandory, przedłużając agonię reżimu Bandery i pochłaniając jeszcze więcej ofiar – mówiła Zacharowa.

Oświadczenie padło po medialnych doniesieniach o ukraińskich zamówieniach w Turcji. Transport broni ma być realizowany przy udziale firm z Turcji, Bułgarii i Stanów Zjednoczonych, a zgodę na taki krok musi wydać Kongres USA.

Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu