Rosyjski rynek paliwowy wciąż nie wrócił do równowagi. 14 sierpnia brak jednoznacznego sygnału o dostępności paliwa dotyczył 37,3 proc. stacji, a eksperci mówią o stagnacji na wysokim poziomie.
Odczyt przygotowany przez Instytut Energii i Finansów na podstawie transakcji kartami paliwowymi jest zbliżony do lipcowego szczytu kryzysu. IEF zastrzega, że wskaźnik nie świadczy o fizycznym braku paliwa na ponad jednej trzeciej stacji. Istotniejszy od pojedynczego pomiaru jest trend, a ten od tygodni pozostaje niekorzystny.
Skąd biorą się braki paliwa?
Za utrzymującymi się niedoborami stoją ukraińskie ataki dronowe na rosyjskie rafinerie, porty i bazy paliwowe. Według Energy Intelligence, na które powoływał się money.pl, miesięczny niedobór produktów naftowych sięgał od 400 do 600 tys. ton.
Regionalne zróżnicowanie problemów jest wyraźne. W Jakucji i Osetii Północnej kłopoty dotyczą około połowy stacji. W skali całego kraju najbardziej odczuwalny jest brak benzyny AI 95, która pozostaje trudniej dostępna niż inne gatunki.
Kreml reaguje, ale kierowcy wciąż czekają
Władze w Moskwie od tygodni zapewniają, że sytuacja wraca do normy. Władimir Putin zapowiadał normalizację rynku.
– Na stacjach jest znacznie lepiej – twierdził wicepremier Aleksandr Nowak.
Eksperci cytowani przez „The Moscow Times” nie podzielają jednak tych zapewnień. Stabilizacja, o której mówią władze, może ich zdaniem oznaczać jedynie utrzymanie niedoborów na wysokim poziomie. Część rosyjskich kierowców zaczyna traktować kolejki na stacjach i ograniczoną dostępność benzyny jako „nową normę”.
Kreml próbował ograniczyć skutki kryzysu, wprowadzając zakaz eksportu benzyny, uruchamiając import paliwa i sięgając po rezerwy. Zakaz wywozu ma obowiązywać do końca roku, o czym money.pl informował za Interfaxem.
Jednym z najbardziej kontrowersyjnych ruchów było dopuszczenie do sprzedaży benzyny spełniającej normę Euro 2. To paliwo niższej jakości, które może być szkodliwe dla nowoczesnych silników. Dane Instytutu Energii i Finansów z 14 sierpnia wciąż nie potwierdzają stabilizacji na rosyjskim rynku paliw.
Źródło: WNP.PL, Fot. Irina Mikhailichenko / Shutterstock

