Rosja w pierwszej połowie 2026 roku wyraźnie ograniczyła sprzedaż węgla do Turcji. Eksport wyniósł 12,1 mln ton, czyli o 22,9 proc. mniej niż w analogicznym okresie poprzedniego roku.
Oznacza to utratę ważnego rynku zbytu dla rosyjskich producentów. Jeszcze w pierwszej połowie 2025 roku dostawy do Turcji sięgały 15,7 mln ton, więc w ciągu roku wolumen zmniejszył się o 3,6 mln ton.
Konkurencja przejmuje turecki rynek
Na mniejszej obecności Rosji skorzystali inni eksporterzy. Kolumbia zwiększyła w analizowanym okresie sprzedaż węgla do Turcji o 38,9 proc., osiągając wynik 2,5 mln ton. Kazachstan z kolei podwoił swoje dostawy, które sięgnęły 1,6 mln ton.
Udział Rosji w imporcie węgla do Turcji zmniejszył się, a miejsce rosyjskiego surowca zajmują dostawy z Kolumbii i Kazachstanu.
Problemy rosyjskich producentów
Jak podają tamtejsze media, większość producentów zmuszona jest eksportować węgiel przy zerowej bądź ujemnej rentowności. Taka sytuacja sprawia, że handel zagraniczny przestaje być opłacalny.
Dostawy realizowane przez porty południowe i północno-zachodnie przynoszą straty, a ograniczony pozostaje dostęp do przepustowości kolei z powodu rosnących taryf kolejowych.
Ryzyko dla innych rynków
Problemy te mogą mieć szersze konsekwencje dla rosyjskiego eksportu węgla. Istnieje ryzyko dalszego zmniejszenia udziału Rosji na rynku tureckim oraz na innych rynkach, gdzie rosyjski surowiec dotychczas był obecny.
Źródło: WNP.PL, Fot. ANGHI / Shutterstock

