Spółka Orlen Synthos Green Energy (OSGE) złożyła w Ministerstwie Energii wniosek o rozpoczęcie prac nad systemem wsparcia publicznego dla budowy floty małych reaktorów modułowych SMR. Chodzi o kontrakt różnicowy dla 14 bloków w trzech lokalizacjach. Ekspertki z kancelarii KKG Legal uważają, że to racjonalny krok.
OSGE, spółka kontrolowana przez Orlen i Synthos Michała Sołowowa, formalnie zwróciła się do ministra energii o przygotowanie dokumentacji niezbędnej do notyfikacji pomocy publicznej w Komisji Europejskiej. Inwestycja dotyczy technologii GE Vernova Hitachi BWRX-300 we Włocławku, Stawach Monowskich koło Oświęcimia oraz Stalowej Woli.
Jak wyjaśniają prawniczki z KKG Legal – Patrycja Wysocka i Patrycja Nowakowska – Program polskiej energetyki jądrowej (PPEJ) klasyfikuje projekty OSGE jako realizowane poza programem, ale dopuszcza możliwość wsparcia. Instrumentem, o który wnioskuje spółka, jest kontrakt różnicowy (CfD), standardowy mechanizm pomocy publicznej stosowany już w projektach jądrowych, takich jak Hinkley Point C w Wielkiej Brytanii czy polska EJ1 w Choczewie.
Dlaczego kontrakt różnicowy?
Kontrakt różnicowy polega na tym, że jeśli rynkowa cena energii elektrycznej jest niższa od uzgodnionej ceny wykonania (strike price), rząd dopłaca różnicę inwestorowi. Gdy cena rynkowa jest wyższa – inwestor zwraca nadwyżkę. Dla dużego atomu w Choczewie ustalono przedział 470–550 zł za MWh na 60 lat. OSGE dla swoich SMR-ów określało go w zeszłym roku na 115–135 euro za MWh.
– Wskazanie kontraktu różnicowego przez OSGE należy uznać za racjonalne i mieszczące się w obowiązujących ramach prawnych – stwierdziły ekspertki. Podkreśliły, że sam PPEJ nie tworzy automatycznej podstawy do uruchomienia notyfikacji – każda pomoc wymaga osobnej oceny i zgody KE.
Rola rządu i notyfikacja
Zgodnie z art. 108 ust. 3 Traktatu o funkcjonowaniu UE, notyfikację pomocy publicznej może złożyć wyłącznie państwo członkowskie. OSGE może przygotować dokumentację, ale formalnym wnioskodawcą przed Komisją Europejską pozostaje strona rządowa. – W praktyce inwestorzy często aktywnie współuczestniczą w przygotowaniu materiałów notyfikacyjnych – dodały Wysocka i Nowakowska.
Wniosek OSGE to ruch komunikacyjny, który ma zmobilizować rząd do działań. Wiceminister energii Wojciech Wrochna 12 czerwca podczas konferencji zapowiedział, że kontrakt różnicowy „jest dziś wymogiem”. Podkreślił, że Krajowy Plan w dziedzinie Energii i Klimatu (KPEiK) wskazuje na wypracowanie modelu wsparcia dla małej energetyki jądrowej, a mapa SMR-ów określi dostępne systemy.
Jakie są szanse na zgodę KE? Komisja zaakceptowała już pomoc publiczną dla francuskiego projektu Nuward (300 mln euro na badania i rozwój SMR). Zdaniem prawniczek, tempo notyfikacji będzie zależeć od kompletności dokumentacji. Dla porównania – notyfikacja wsparcia dla elektrowni w Choczewie zajęła niespełna 12 miesięcy. Na korzyść OSGE działa obecna polityka KE wobec technologii SMR, w tym prace EU SMR Industrial Alliance.
– To zrozumiała i racjonalna strategia biznesowa, wpisująca się w standardowe praktyki komunikacyjne dużych inwestorów energetycznych – podsumowały ekspertki.
Źródło: WNP.PL, Fot. PTWP

