Polska oficjalnie ogłasza plan przejęcia inwestycji w czysty przemysł kosztem Niemiec. Premier Donald Tusk przedstawił podczas konferencji „Polska inwestuje” pięć impulsów inwestycyjnych, które mają uczynić kraj liderem transformacji energetycznej w Europie. Zdaniem ekspertów stawką jest nie tylko rozwój, ale i realne zyski dla gospodarki.
Transformacja energetyczna przestaje być dla Polski wyłącznie wyzwaniem klimatycznym. Rząd zaczyna traktować ją jako narzędzie budowania przewagi konkurencyjnej i przyciągania nowoczesnych technologii. Podczas czwartkowej konferencji na Giełdzie Papierów Wartościowych premier Donald Tusk podkreślił, że kraj staje się z miesiąca na miesiąc coraz bardziej atrakcyjnym miejscem wartym inwestowania.
Minister finansów Andrzej Domański przypomniał, że przez ostatnie 37 lat Polska rozwijała się niemal najszybciej na świecie i jest obecnie szóstą największą gospodarką Unii Europejskiej. – Nie możemy spocząć na laurach – zaznaczył Domański, wskazując na szansę pozostania liderem wzrostu w regionie.
Pięć impulsów, które mają zmienić grę
Plan rządu opiera się na pięciu kluczowych obszarach, wśród których najważniejsze są rozwój czystych technologii oraz wsparcie dla innowacyjnego przemysłu. – Z taką ofertą jesteśmy w stanie zarabiać na transformacji energetycznej i zabrać Niemcom sprzed nosa nowe inwestycje w czysty przemysł – stwierdził Michał Hetmański z Fundacji Instrat. Ekspert dodał, że rząd zaczyna dostrzegać, iż innowacyjny przemysł zasilany prądem to przyszłość.
Hetmański zwrócił jednak uwagę na konieczność wsparcia krajowych firm, a nie tylko zagranicznych inwestorów. Rozproszone systemy finansowania nie spełniały dotąd swojej roli, dlatego konieczne jest uproszczenie mechanizmów i zapewnienie kapitału na każdym etapie rozwoju technologii.
Polska na fali, Niemcy tracą
Eksperci podkreślają, że polska gospodarka ma realną szansę stać się hubem czystego przemysłu w Europie Środkowej. Kluczowym elementem tej strategii ma być wykorzystanie własnych zasobów energetycznych i stopniowe odchodzenie od paliw kopalnych przy jednoczesnym utrzymaniu konkurencyjności kosztowej. – Transformacja energetyczna to nie tylko ekologia, to także biznes – powiedział Hetmański.
Rząd zapowiada również uproszczenie procedur administracyjnych oraz stworzenie dedykowanych programów finansowania dla firm rozwijających technologie związane z OZE, magazynowaniem energii czy elektromobilnością. Według szacunków, przy odpowiednim wsparciu Polska może w ciągu najbliższych lat przejąć znaczną część inwestycji, które dotychczas trafiały do Niemiec.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / KPRM

