Georgij Pirogow, Rosjanin oskarżony o przekazywanie polskiemu wywiadowi wojskowemu tajemnic dotyczących rosyjskiej broni, został skazany przez Sąd Miejski w Moskwie na 23 lata kolonii karnej o zaostrzonym rygorze. Informację o wyroku upubliczniła w piątek FSB, która opisała też okoliczności zatrzymania mężczyzny w Uzbekistanie.
Do skazania doszło w lipcu, ale dopiero teraz rosyjska Służba Bezpieczeństwa Federalnego poinformowała o szczegółach sprawy. Pirogow ma zapłacić 800 tysięcy rubli grzywny. Wyrok zapadł na podstawie artykułu 275 rosyjskiego kodeksu karnego, który obejmuje zdradę stanu w formie szpiegostwa oraz udzielanie pomocy finansowej obcemu państwu w działaniach wymierzonych przeciwko Rosji.
FSB twierdzi, że 37-latek zbierał dla polskiego wywiadu wojskowego informacje o obiecującej broni rosyjskiej armii. Według narracji Moskwy mężczyzna po ataku Rosji na Ukrainę pojawił się w Polsce i nawiązał tam kontakt z przedstawicielem polskich służb.
– Pirogow, korzystając z kontaktów wśród pracowników rosyjskiego przemysłu obronnego, uzyskał tajne informacje dla zagranicznych służb specjalnych dotyczące produkcji i użycia systemów rakietowych, a także dane osobowe osób objętych tajemnicą państwową, aby zaangażować je w działania przeciwko bezpieczeństwu Federacji Rosyjskiej – poinformowała FSB, cytowana przez agencję RIA Nowosti.
Rosyjskie służby utrzymują również, że skazany przekazywał kryptowaluty na potrzeby Sił Zbrojnych Ukrainy. Miał też kupić amunicję i zorganizować jej przerzut z Polski na Ukrainę.
Zaginięcie w Uzbekistanie
Do zatrzymania Pirogowa miało dojść na terytorium Uzbekistanu, gdzie dwa lata temu przeprowadzono operację FSB. Jak podają niezależne rosyjskie media, rodzina mężczyzny straciła z nim kontakt 6 lipca 2024 roku, gdy przebywał w mieście Kungrad. Bliscy rozpoczęli poszukiwania, a później okazało się, że Pirogow trafił do moskiewskiego aresztu śledczego Matrosskaja Tiszyna.
Rodzina nie otrzymała informacji o tym, w jaki sposób mężczyzna znalazł się w Rosji. Z ustaleń wynika, że został porwany przez rosyjskie służby podczas pobytu w uzbeckim mieście.
Apelacja i przedłużony areszt
Portal Meduza podał, że apelacja w procesie Pirogowa odbyła się 9 lipca. Wcześniej, we wrześniu 2024 roku, przedłużono mu pobyt w areszcie.
Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

