Spółka Echo Investment zmienia model biznesowy i kieruje kapitał do Warszawy

Echo Investment chce w najbliższych latach obniżyć wskaźnik zadłużenia do 20–30 proc., jednocześnie wzmacniając swoją aktywność inwestycyjną na warszawskim rynku biurowym. Spółka zapowiada sprzedaż aktywów, większe wykorzystanie przedpłat klientów i koncentrację na „lżejszych” projektach, przy jednoczesnym dalszym rozwoju segmentów mieszkaniowych, PRS i prywatnych akademików.

  • Echo Investment chce w latach 2026–2027 obniżyć wskaźnik długu netto do 20–30 proc., podczas gdy po trzech kwartałach 2025 r. wynosił on 40,6 proc.
  • Spółka zamierza zbywać aktywa i wykorzystać ok. 800 mln zł nadwyżek gotówkowych, co ma dać ponad 0,5 mld zł redukcji zadłużenia do końca III kwartału 2025 r.
  • Grupa deklaruje powrót do większej aktywności na warszawskim rynku biurowym, przede wszystkim w rejonie Ronda Daszyńskiego, podczas gdy w regionach zamierza koncentrować się na projektach mieszkaniowych.
  • Echo rozwija również segment prywatnych akademików, planując w ciągu trzech lat stworzenie co najmniej 5 tys. łóżek, głównie w Warszawie i Krakowie.
  • W segmencie PRS spółka oczekuje na finalizację transakcji sprzedaży 18 ukończonych projektów Resi4Rent do Vantage Development o wartości 2,4 mld zł i deklaruje dalszą obecność w tym sektorze.

Echo Investment, jedna z największych firm deweloperskich w Polsce, zapowiada duże zmiany w swoim sposobie działania. Przedstawiciele zarządu poinformowali, że w najbliższych latach spółka chce wyraźnie obniżyć poziom zadłużenia. Nowy cel to zejście z obecnych ponad 40 proc. do poziomu 20–30 proc. To znacząca różnica, która ma wynikać głównie ze zmiany modelu biznesowego.

W praktyce oznacza to, że Echo będzie sprzedawać część posiadanych aktywów, aby stopniowo zmniejszać zadłużenie. Jak wyjaśnił wiceprezes Maciej Drozd, firma w coraz większym stopniu finansuje swoje projekty dzięki środkom pochodzącym z przedpłat od klientów kupujących mieszkania jeszcze na etapie budowy. Dzięki temu spółka nie musi tak mocno opierać się na kredytach czy obligacjach, co ułatwia redukcję długu.

Echo Investment koncentruje się obecnie przede wszystkim na budownictwie mieszkaniowym, które stało się głównym filarem działalności grupy. Jednocześnie deweloper zapowiada, że chce zwiększyć swoją aktywność również na rynku biurowym w Warszawie, widząc tam potencjał do dalszego rozwoju.

W prezentacji wynikowej podkreślono, że obniżenie wskaźnika długu netto do poziomu 20–30 proc. ma nastąpić w latach 2026–2027. Po trzech kwartałach 2025 r. wartość tego wskaźnika wynosiła 40,6 proc., co oznacza, że przed firmą stoi jeszcze sporo pracy. Zarząd podkreśla jednak, że dzięki nowemu modelowi działania redukcja zadłużenia jest realna, zwłaszcza, że firma ma dziś mniej aktywów wymagających kosztownego finansowania.

Zmniejszenie ilości kapitału zamrożonego

Wiceprezes poinformował, że grupa podejmuje działania, które mają zmniejszyć ilość kapitału zamrożonego w inwestycjach i poprawić strukturę posiadanych aktywów. Wyjaśnił, że firma stawia na strategię opartą na lżejszym modelu działania. Oznacza to stopniowe odchodzenie od najbardziej kapitałochłonnych projektów na rzecz takich, które wymagają mniejszych nakładów finansowych, a jednocześnie mogą szybko przynosić zwrot.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi w prezentacji sprzedaż aktywów zaplanowana na rok 2025 ma przynieść około 800 milionów złotych gotówki. Dzięki temu grupa spodziewa się znaczącej poprawy swojej sytuacji finansowej. Według szacunków redukcja zadłużenia do końca trzeciego kwartału przyszłego roku powinna przekroczyć 500 milionów złotych.

Zarząd przekazał również, że nie rozważa obecnie emisji nowych obligacji. Spółka nie chce zwiększać poziomu zadłużenia i zamierza koncentrować się na działaniach, które będą prowadzić do jego dalszego ograniczania.

Najważniejszym elementem działalności firmy pozostaje sektor living, czyli projekty mieszkaniowe oraz inwestycje dotyczące nowoczesnych przestrzeni do życia. Jednocześnie Echo planuje utrzymać swoją aktywność na rynku biurowym w Warszawie, ponieważ uznaje go za nadal atrakcyjny i perspektywiczny. Firma prowadzi też projekty w innych miastach, ale poza stolicą chce skupiać się przede wszystkim na inwestycjach mieszkaniowych, które uważa za stabilniejsze i bardziej przewidywalne.

– Wierzymy w rozwój budynków biurowych, będziemy dalej w nie inwestować. (…) Najwięcej kapitału będzie lokowane w Warszawie, w okolicy Ronda Daszyńskiego – powiedział Drozd.

– W innych miastach będziemy się koncentrować na sektorze living, nie biurowym. Nadal mamy możliwości rozwoju w Warszawie, jeśli zmieni się coś w regionach, to się do tego dostosujemy – dodał.

Poszerzenie działalności

Grupa poszerza swoją działalność również o rynek prywatnych akademików. W trzecim kwartale zakończono budowę i uruchomiono trzy pierwsze obiekty StudentSpace w Krakowie. Łącznie mogą one przyjąć ponad tysiąc dwustu studentów. To ważny krok, ponieważ zapotrzebowanie na nowoczesne i dobrze wyposażone miejsca do zamieszkania dla studentów rośnie z roku na rok.

W segmencie akademików firma zapowiada, że w najbliższych latach skupi się przede wszystkim na dwóch największych ośrodkach akademickich w kraju, czyli Warszawie i Krakowie. Plan zakłada stworzenie co najmniej pięciu tysięcy miejsc noclegowych w ciągu trzech lat. Ma to być odpowiedź na rosnącą liczbę studentów oraz potrzeby rynku, na którym wciąż brakuje komfortowych i bezpiecznych miejsc do zamieszkania.

Drugim ważnym obszarem działalności grupy jest rynek mieszkań wynajmowanych w modelu abonamentowym, czyli segment PRS. Grupa działa tutaj poprzez markę Resi4Rent, która oferuje lokale do wynajęcia w formule wygodnej, przewidywalnej i dostępnej dla osób chcących wynająć mieszkanie bez długoterminowych zobowiązań.

Obecnie oczekuje się finalizacji umowy dotyczącej sprzedaży osiemnastu ukończonych inwestycji, które łącznie obejmują ponad pięć tysięcy trzysta mieszkań. Nabywcą ma być Vantage Development, należący do Grupy TAG Immobilien. Wartość całej transakcji to dwa i cztery dziesiąte miliarda złotych. Do zamknięcia umowy brakuje już tylko zgody odpowiednich instytucji nadzorujących.

– Koncentrujemy się na zamknięciu transakcji z TAG, (…) później będziemy rozważać kolejne kroki. Chcemy kupować więcej aktywów w Warszawie, zwiększać portfel w Warszawie. Zostaniemy w sektorze PRS – powiedział prezes Nicklas Lindberg.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu