Szwecja deklaruje udział w misji NATO Eastern Sentry

Premier Szwecji Ulf Kristersson zapowiedział, że jego kraj jest gotowy wnieść realny wkład w bezpieczeństwo wschodniej flanki NATO, w tym poprzez udział w misji Eastern Sentry. Podczas wizyty w Tallinie szef szwedzkiego rządu podkreślił, że Sztokholm nie ma złudzeń co do intencji Rosji i przygotowuje się na jej długotrwałą izolację.

  • Premier Szwecji Ulf Kristersson oświadczył w Tallinie, że Szwecja jest gotowa wziąć udział w misji NATO Eastern Sentry, wzmacniającej obronę wschodniej flanki Sojuszu.
  • Szef szwedzkiego rządu zaznaczył, że jego kraj „nie jest naiwny wobec Rosji” i przygotowuje się na „długotrwałą izolację” tego państwa.
  • Premier Estonii Kristen Michal podkreślił, że współpraca nordycko-bałtycka w dziedzinie obronności jest dziś silniejsza niż kiedykolwiek, a oba kraje należą do najaktywniejszych sojuszników Ukrainy.
  • Michal przypomniał, że Estonia przeznacza co najmniej 0,25 proc. PKB rocznie na pomoc wojskową dla Ukrainy, a decyzję Szwecji o przekazaniu myśliwców Gripen uznał za punkt zwrotny.
  • Obaj premierzy wezwali do przyjęcia 20. pakietu sankcji wobec Rosji i dalszego ograniczania jej przychodów z eksportu paliw kopalnych.

Premier Szwecji Ulf Kristersson podkreślił podczas wizyty w Tallinie, że jego kraj jest w pełni świadomy zagrożeń płynących ze strony Rosji i nie ma złudzeń co do jej rzeczywistych intencji.

Nie jesteśmy naiwni wobec Rosji, ani wobec tego, jakie są jej cele i środki działania. Jesteśmy natomiast gotowi wnieść konkretny wkład w bezpieczeństwo wschodniej flanki Europy, w tym poprzez udział w misji NATO Eastern Sentry (Wschodnia Straż) – oświadczył szwedzki premier.

Kristersson zaznaczył, że Szwecja, będąc nowym członkiem Sojuszu Północnoatlantyckiego od 4 marca 2024 roku, zamierza aktywnie uczestniczyć w działaniach obronnych NATO i wzmocnieniu kolektywnej zdolności odstraszania.

Jako nowi członkowie Sojuszu jesteśmy naprawdę zaangażowani we wszystko, co ważne, aby nawzajem się wspierać i skutecznie reagować na wyzwania bezpieczeństwa – dodał.

Premier przypomniał, że przystąpienie Szwecji do NATO oznacza nie tylko gwarancje bezpieczeństwa dla Sztokholmu, ale również zobowiązanie do solidarności wobec innych państw członkowskich, szczególnie tych położonych w regionie bałtyckim. W jego ocenie, współpraca wojskowa między Szwecją, Estonią, Finlandią i Łotwą ma kluczowe znaczenie dla zapewnienia stabilności w tej części Europy, zwłaszcza w kontekście utrzymujących się napięć geopolitycznych i rosyjskiej agresji na Ukrainę.

Premier Estonii Kristen Michal podczas czwartkowej konferencji w Tallinie podkreślił znaczenie strategicznej współpracy między Estonią a Szwecją, przypominając, że „Szwecja zawsze stała u boku Estonii w kilku kluczowych momentach naszej historii”. Jak zaznaczył, oba państwa łączy nie tylko wspólna wizja bezpieczeństwa w regionie Morza Bałtyckiego, ale także przekonanie, że Rosja wciąż stanowi realne zagrożenie dla pokoju i stabilności w Europie Północnej.

Michal zwrócił uwagę, że w ostatnich latach relacje nordycko-bałtyckie weszły w nową fazę pogłębionej integracji, szczególnie w dziedzinie obronności i bezpieczeństwa. Wspólne inicjatywy obejmują zarówno wymianę informacji wywiadowczych, jak i regularne ćwiczenia wojskowe oraz koordynację planów obronnych w ramach NATO po przystąpieniu Szwecji do Sojuszu.

Szef estońskiego rządu podkreślił również, że oba kraje – podobnie jak Finlandia, Dania i Norwegia – znajdują się w czołówce państw wspierających Ukrainę w jej walce o suwerenność. Pomoc ta obejmuje zarówno wsparcie militarne i finansowe, jak i inicjatywy polityczne mające na celu utrzymanie presji sankcyjnej wobec Moskwy.

Zatrzymanie Rosji jest moźliwe

Premier Estonii Michal podkreślił, że powstrzymanie rosyjskiej agresji jest możliwe wyłącznie poprzez utrzymanie silnej i konsekwentnej presji międzynarodowej. Tylko takie działania – jak zaznaczył – mogą realnie przyczynić się do osiągnięcia przez Ukrainę sprawiedliwego i trwałego pokoju, opartego na jej własnych warunkach, a nie narzuconego z zewnątrz. Szef estońskiego rządu przypomniał, że jego kraj konsekwentnie realizuje zobowiązanie dotyczące udzielania Ukrainie wsparcia wojskowego w wysokości co najmniej 0,25 proc. PKB rocznie, co stanowi wyraz solidarności i determinacji w walce z rosyjską agresją.

Premier wskazał również, że decyzja Szwecji o umożliwieniu Ukrainie pozyskania myśliwców Gripen jest wydarzeniem o przełomowym znaczeniu, które może istotnie wzmocnić zdolności obronne Kijowa.

Europa musi być gotowa

Premier Szwecji Ulf Kristersson podkreślił, że Europa musi być przygotowana na długotrwałą izolację Rosji, która jego zdaniem nie zakończy się wraz z końcem wojny na Ukrainie.

Wraz z premierem Estonii wezwał do przyjęcia 20. pakietu sankcji wobec Rosji, obejmującego dalsze ograniczenia w eksporcie paliw kopalnych oraz działania przeciwko tzw. „flocie cieni” – sieci tankowców wykorzystywanych przez Moskwę do obchodzenia sankcji na eksport ropy.

Wizyta Kristerssona w Tallinie zbiegła się z obchodami dnia pamięci o królu Gustawie II Adolfie, który w XVII wieku ufundował Uniwersytet w Tartu – najstarszą uczelnię wyższą w Estonii. Uniwersytet powstał w 1632 roku na bazie gimnazjum jezuickiego, założonego wcześniej, w 1583 roku, przez króla Polski Stefana Batorego.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu