Takiego zakupu nie było w wojsku od 40 lat. Umowa na Orkę jest już gotowa

Po raz pierwszy od czterech dekad Marynarka Wojenna RP otrzyma nowe okręty podwodne, a nie używane jednostki. Umowa na trzy okręty projektu A26 Blekinge ze szwedzkim koncernem Saab jest już gotowa i zatwierdzona przez Prokuratorię Generalną. Podpisanie kontraktu zaplanowano na 29 czerwca w Gdyni.

Wszystko wskazuje na to, że umowa zostanie podpisana 29 czerwca w Gdyni – powiedział wicepremier i minister obrony narodowej Władysław Kosiniak-Kamysz podczas konferencji prasowej w Madrycie. Tego samego dnia do Warszawy przylatuje premier Szwecji Ulf Kristersson z grupą ministrów, w tym szefem resortu obrony Palem Jonsonem. Programowi nadano kryptonim Orka, a jego wartość opiewa na kilkanaście miliardów złotych, co czyni go jednym z największych kontraktów zbrojeniowych w historii Polski.

Finansowanie będzie mieszane – środki pochodzić mają z budżetu państwa oraz z Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. Komitet sterujący funduszu zatwierdził już finansowanie, choć – jak podkreślają urzędnicy – nie będzie można skorzystać z unijnej linii kredytowej SAFE, ponieważ pieniądze z tego instrumentu trzeba wydać i rozliczyć do końca 2030 roku, czyli w roku dostawy pierwszej jednostki.

Szwedzki okręt pomostowy dla polskiej floty

Polska Marynarka Wojenna dysponuje obecnie jednym okrętem podwodnym – ORP Orzeł, który w maju 2026 roku obchodził 40-lecie służby. Aby wypełnić lukę przed dostawą nowych okrętów, Szwecja przekaże Polsce jeden ze swoich okrętów w ramach tzw. rozwiązania pomostowego. Najprawdopodobniej będzie to HMS Södermanland, który – w przeciwieństwie do polskiego Orła – przeszedł gruntowną modernizację. Umowa w tej sprawie ma zostać podpisana razem z kontraktem na Orkę.

Pierwszy nowy okręt podwodny ma zostać odebrany w 2030 roku, ale przez około rok pozostanie w Szwecji. Będzie pływał pod polską banderą, z polską załogą, przechodząc testy i szkolenia. Kolejne jednostki mają być dostarczane co dwa-trzy lata, choć terminy nie są jeszcze oficjalnie potwierdzone.

Współpraca przemysłowa – Polska zbroi Szwecję

To nie jest tylko zakup okrętów przez Polskę, ale to jest też zakup okrętów przez Szwecję z polskich stoczni. Szczególnie mówimy o okręcie Ratownik, ale też innych inwestycjach w polski przemysł obronny – powtórzył wicepremier Kosiniak-Kamysz. Sztokholm zamówi w Polsce okręt ratowniczy podobny do tego, który państwowa Polska Grupa Zbrojeniowa buduje dla naszej Marynarki Wojennej. Ponadto Szwecja podpisze umowy z prywatnymi partnerami. Już wcześniej Szwedzi zakupili polskie przenośne zestawy przeciwlotnicze Piorun za około 1,16 miliarda złotych.

PGZ liczy, że po przyjęciu nowych okrętów do służby otrzyma kontrakty na ich konserwację i remonty. W budowie Orki mają też uczestniczyć polskie firmy – dostarczając m.in. struktury spawane, hydraulikę i komponenty elektryczne, co potwierdzał wcześniej w wywiadzie dla WNP Mats Wicksell, starszy wiceprezes Saaba. Rywalizację o kontrakt program Orka wygrał z ofertami z Francji, Hiszpanii, Korei Południowej, Niemiec (wspólnie z Norwegią) i Włoch.

Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / Saab / MON

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com