Tauron reaguje ws. śnięcia ryb w Jeziorze Pilchowickim. Prokuratura wszczyna śledztwo

Zarząd Tauronu powołał Radę Społeczną ds. sytuacji na rzece Bóbr i Jeziorze Pilchowickim. To reakcja na katastrofę ekologiczną, w wyniku której w zbiorniku wyłowiono 15 ton martwych ryb. Prokuratura w Lwówku Śląskim wszczęła śledztwo w kierunku zanieczyszczenia środowiska, a wojewoda dolnośląska wprowadziła zakaz korzystania z rzeki Bóbr.


Prace remontowe zapory w Pilchowicach, które rozpoczęły się w styczniu 2026 roku, wymusiły spuszczenie wody ze zbiornika. W efekcie na początku lipca doszło do masowego śnięcia ryb. Służby wyłowiły i przekazały do utylizacji 15 ton padłych ryb. Ministerstwo Klimatu i Środowiska poinformowało, że badania laboratoryjne nie potwierdziły obecności toksycznych substancji chemicznych, ale wykazały bardzo wysoką zawartość zawiesiny i deficyt tlenu, charakterystyczne dla wzruszenia osadów dennych.

Rada Społeczna i okrągły stół

W odpowiedzi na kryzys, Tauron zapowiedział powołanie Rady Społecznej, która będzie obradować w formule okrągłego stołu pod patronatem Starosty Lwóweckiego. Pierwsze posiedzenie zaplanowano na 9 lipca 2026 roku. Celem Rady jest stworzenie platformy współpracy między samorządami, przedsiębiorcami, instytucjami i lokalnymi społecznościami. Rada ma identyfikować skutki gospodarcze obecnej sytuacji na Bobrze oraz wypracować rekomendacje działań wspierających region.

– Bezpieczeństwo ludzi i odpowiedzialność za środowisko są wartościami, które muszą iść ze sobą w parze – zapewnia Tauron. Firma podkreśla, że modernizacja zapory, kosztująca blisko 100 mln zł, ma strategiczne znaczenie dla ochrony mieszkańców Dolnego Śląska przed powodzią, jak ta z września 2024 roku. – Nie istnieje odpowiedzialna alternatywa, która pozwalałaby zapewnić bezpieczeństwo życia ludzi bez przeprowadzenia kompleksowej modernizacji – czytamy w oświadczeniu spółki.

Modernizacja zapory i śledztwo prokuratury

Prokuratura Rejonowa w Lwówku Śląskim wszczęła śledztwo 4 lipca 2026 roku w sprawie śnięcia kilkunastu ton ryb po spuszczeniu wody ze zbiornika. Postępowanie prowadzone jest w kierunku przestępstwa przeciw środowisku – zanieczyszczenia wody w takiej skali, że może zagrażać życiu lub zdrowiu człowieka. Wojewoda dolnośląska Anna Żabska wydała rozporządzenie zakazujące korzystania z rzeki Bóbr na odcinku od zapory Pilchowice do zbiornika Rakowiec. Decyzja oparta została na wynikach badań jakości wody.

Międzyresortowy Zespół ds. Odry analizuje wpływ zdarzenia na ekosystem Bobru oraz potencjalne ryzyko dla Odry, której Bóbr jest dopływem. Tymczasem natlenienie rzeki poprawiło się i nie notuje się już nowych masowych śnięć ryb. Prace przy zaporze, należącej do Tauron Ekoenergia, mają potrwać dwa lata. Zapora Pilchowice, oddana do użytku w 1912 roku, jest najwyższą zaporą kamienną i łukową w Polsce.

Źródło: WNP.PL, Fot. Petkowicz / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com