Irański minister spraw zagranicznych zdementował zapewnienia Białego Domu o negocjacjach z Teheranem. Abbas Araghchi przekonuje, że Iran i USA nie prowadzą bezpośredniego dialogu, a kontakt ogranicza się do przekazywania wiadomości przez pośredników.
Szef irańskiej dyplomacji mówił o tym w wypowiedzi cytowanej przez agencję Mehr. Jego słowa zaprzeczają niedzielnej deklaracji Donalda Trumpa, który w rozmowie z Axios określał rozmowy z Teheranem jako prowadzone na pół gwiazdka.
– Nie prowadzimy obecnie rozmów z USA, ale wiadomości są wymieniane przez pośredników – powiedział Abbas Araghchi.
Araghchi odniósł się również do porozumienia z Omanem w sprawie szlaku żeglugowego. Wyjaśnił, że nie przesądza ono automatycznie o ponownym otwarciu cieśniny Ormuz.
– Porozumienie może zostać osiągnięte, ale ponowne otwarcie cieśniny zależy od innych warunków przekazanych przez pośredników – zaznaczył szef irańskiej dyplomacji.
Cieśnina Ormuz i rola Omanu
W centrum uwagi pozostaje cieśnina Ormuz, przez którą transportowana jest około jedna piąta światowych dostaw surowców energetycznych. Oman pełni w tych rozmowach kluczową rolę pośrednika, a Teheran i Maskat są bliscy uzgodnienia zasad żeglugi, w tym wyznaczenia tras tranzytowych.
Zmianę widać w danych o ruchu statków. CNBC podała, że w piątek liczba jednostek przepływających przez Ormuz spadła o 33 proc. w porównaniu z poprzednim dniem.
Rozbieżności w ocenie sytuacji
Irańskie media państwowe opublikowały projekt, w którym Teheran chce zakazać przepływu przez cieśninę amerykańskim i izraelskim statkom. Państwa uznane przez Iran za te, które wyrządziły mu szkody, mogłyby korzystać z tranzytu dopiero po wypłacie odszkodowań.
Amerykańska administracja jest bardziej optymistyczna. Sekretarz skarbu Scott Bessent przewidywał w miniony wtorek, że porozumienie zapewniające swobodną żeglugę przez Ormuz może zostać osiągnięte już następnego dnia. Donald Trump i sekretarz stanu Marco Rubio sugerowali z kolei, że umowa jest bliska.
Inny ton płynie z Białego Domu. – Po prostu obserwujemy Iran z jego ogromną inflacją i faktem, że nie ma pieniędzy. Wszystko się ułoży. Zawsze się układa. To jak partia szachów – stwierdził prezydent w rozmowie z Axios.
Źródło: Polsat News, Fot. Polsat News

