To już pewne! Elektryki na buspasach do 31 grudnia 2027 roku

Prezydent Karol Nawrocki podpisał nowelizację prawa o ruchu drogowym, która przedłuża możliwość korzystania z buspasów przez pojazdy zeroemisyjne aż do 31 grudnia 2027 r. Decyzja usuwa niepewność tysięcy kierowców BEV i – jak podkreśla branża – pozostawia w mocy jeden z najważniejszych pozafinansowych bodźców wspierających rozwój elektromobilności w Polsce.

  • Podpisana ustawa z 17 października 2025 r. oficjalnie wydłuża możliwość korzystania z buspasów przez pojazdy elektryczne o kolejne dwa lata, zastępując w przepisach datę 1 stycznia 2026 r. nową granicą – 31 grudnia 2027 r.
  • Branża elektromobilności podkreśla, że decyzja jest kluczowa dla użytkowników BEV, ponieważ obawy o utratę tego przywileju wpływały na decyzje zakupowe oraz tempo rozwoju rynku.
  • Fundacja EV Klub Polska i PSNM wskazują, że możliwość jazdy buspasem należy do najważniejszych argumentów zachęcających do wyboru samochodów elektrycznych, zwłaszcza w dużych miastach.
  • Ministerstwo Infrastruktury uzasadnia przedłużenie tym, że udział pojazdów zeroemisyjnych w ruchu nadal jest niewielki i nie grozi znacznym obciążeniem buspasów w kolejnych latach.
  • Według danych PSNM i PZPM w Polsce zarejestrowanych jest obecnie ponad 118 tys. samochodów całkowicie elektrycznych, a roczna dynamika nowych rejestracji przekracza 50 proc., co czyni utrzymanie przywilejów ważnym elementem polityki klimatycznej.

Kierowcy aut elektrycznych będą mogli nadal korzystać z buspasów przez kolejne dwa lata. Nowe przepisy, podpisane przez Prezydenta Karola Nawrockiego, utrzymują ten przywilej aż do 31 grudnia 2027 roku. Oznacza to, że użytkownicy pojazdów z napędem elektrycznym wciąż będą mogli omijać korki i poruszać się szybciej po najbardziej zatłoczonych ulicach, co stanowi dla wielu osób istotny argument przy wyborze samochodu zeroemisyjnego.

Łukasz Lewandowski, prezes Fundacji EV Klub Polska, zwrócił uwagę, że jest to bardzo korzystna decyzja dla rozwoju rynku elektromobilności. Jak wyjaśnił, wyniki badania EV1000 jasno pokazują, że możliwość jazdy buspasami oraz bezpłatne parkowanie w strefach płatnego parkowania należą do najważniejszych czynników, które zachęcają kierowców do zakupu samochodów elektrycznych. Przywileje te sprawiają, że codzienne użytkowanie takich pojazdów jest nie tylko tańsze, lecz także wyraźnie wygodniejsze.

Elektryki nadal mogą korzystać z buspasów

Prezydent Karol Nawrocki zatwierdził ustawę z 17 października 2025 roku dotyczącą zmian w prawie o ruchu drogowym (druk sejmowy nr 1677). Nowelizacja ta wprowadza istotne przedłużenie uprawnienia, z którego korzystają posiadacze pojazdów zeroemisyjnych. Najważniejsza korekta ujęta w art. 1 pkt 16 zastępuje w art. 148a ust. 1 dotychczasową datę „1 stycznia 2026 r.” nową datą „31 grudnia 2027 r.”.

Podpis prezydenta kończy okres niepewności, który pojawił się wśród ponad 118 tysięcy właścicieli aut elektrycznych w Polsce. Wielu z nich spodziewało się, że z początkiem 2026 roku stracą możliwość jazdy wyznaczonymi pasami dla autobusów, co mogłoby wyraźnie zmniejszyć atrakcyjność pojazdów zeroemisyjnych zwłaszcza w dużych miastach. Dodatkową nerwowość w branży wywołało wcześniejsze weto głowy państwa wobec ustawy z druku 1427, gdzie również znalazły się przepisy odnoszące się do buspasów.

– Jako Fundacja EV Klub Polska wielokrotnie apelowaliśmy do Ministerstwa Klimatu i Środowiska oraz Ministerstwa Infrastruktury o przedłużenie możliwości korzystania przez pojazdy elektryczne z buspasów. Ten przywilej pozostaje jednym z najważniejszych pozafinansowych instrumentów wsparcia elektromobilności w Polsce – zwłaszcza dziś, gdy program dopłat „NaszEauto” dobiega końca. Cieszymy się, że stanowisko branży oraz użytkowników EV zostało wysłuchane i zarówno administracja centralna, jak też Prezydent potwierdzili wsparcie dla transformacji w kierunku dekarbonizacji transportu – komentuje Łukasz Lewandowski, Prezes Fundacji EV Klub Polska.

Ważny czynnik rynkowy

Możliwość korzystania z buspasów przez kierowców samochodów elektrycznych jest postrzegana jako ważny bodziec zachęcający do wyboru tego rodzaju pojazdów. Przywilej ten realnie skraca czas przejazdu, co ma ogromne znaczenie w dużych miastach, gdzie natężenie ruchu jest szczególnie wysokie. Z punktu widzenia użytkowników indywidualnych oznacza to większy komfort codziennych dojazdów, a dla firm – poprawę efektywności logistycznej i punktualności, co może przekładać się na obniżenie kosztów operacyjnych oraz lepszą organizację pracy flot.

Zgodnie z informacjami przedstawionymi przez Ministerstwo Infrastruktury utrzymanie prawa do jazdy buspasem dla aut elektrycznych odgrywa ważną rolę w realizacji założeń krajowej polityki klimatycznej. Ministerstwo zwraca uwagę, że udział pojazdów bezemisyjnych w całym ruchu drogowym pozostaje stosunkowo niewielki, a prognozy dotyczące ich przyrostu do końca 2027 roku nie przewidują takiego wzrostu natężenia, który mógłby zagrozić płynności przejazdów na wydzielonych pasach dla komunikacji miejskiej. Według resortu oznacza to, że zachowanie omawianego przywileju nie będzie powodować nadmiernego obciążenia infrastruktury drogowej, a jednocześnie może przyczynić się do zwiększenia atrakcyjności rynku pojazdów zeroemisyjnych oraz wsparcia działań zmierzających do ograniczania emisji.

Realny wpływ

Z danych zebranych w badaniu EV1000, przygotowanym przez Fundację EV Klub Polska, wynika, że umożliwienie kierowcom aut elektrycznych poruszania się po buspasach jest jednym z najczęściej wymienianych elementów zachęcających do zakupu pojazdów zeroemisyjnych. Uczestnicy badania wskazywali, że taki przywilej realnie zwiększa wygodę codziennych dojazdów, a jednocześnie skraca czas podróży w godzinach największego natężenia ruchu. Dzięki temu wielu kierowców chętniej rozważa wybór samochodu elektrycznego zamiast modeli spalinowych.

Najnowsze analizy przygotowane przez Polskie Stowarzyszenie Nowej Mobilności pokazują, że różnego rodzaju udogodnienia dla posiadaczy elektryków oraz systemowe wsparcie finansowe przy zakupie nowych aut z napędem elektrycznym przekładają się na szybkie tempo rozwoju rynku zeroemisyjnego transportu. Z licznika elektromobilności, prowadzonego wspólnie przez PSNM oraz Polski Związek Przemysłu Motoryzacyjnego, wynika, że w Polsce znajduje się obecnie 118 208 samochodów w pełni elektrycznych. Spośród tej liczby aż 107 931 stanowią pojazdy osobowe, co potwierdza, że to właśnie ten segment najszybciej zyskuje na popularności.

Liczba rejestracji aut elektrycznych zwiększa się w skali roku o ponad 50 procent. Według prognoz Polskiego Stowarzyszenia Nowej Mobilności, do końca 2030 roku na polskich drogach będzie poruszało się około 700 tysięcy pojazdów całkowicie elektrycznych. Tak duży wzrost wynika z rosnącej świadomości ekologicznej kierowców, stopniowego rozszerzania infrastruktury ładowania oraz coraz szerszej oferty modeli dostępnych na rynku, dzięki czemu elektromobilność staje się rozwiązaniem atrakcyjnym dla coraz większej grupy użytkowników.

– Dwuletnie przedłużenie daje nam czas na wypracowanie długoterminowych rozwiązań wspierających elektromobilność. To także okres, w którym samorządy będą mogły monitorować wpływ rosnącej liczby elektryków na przepustowość buspasów i ewentualnie wprowadzać lokalne modyfikacje – wskazuje Marek Popiołek, Dyrektor ds. Rozwoju Biznesu PSNM.

Źródło: PAP

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu