Trzecia i kolejne nieruchomości mieszkalne mogą zostać objęte podatkiem w wysokości 3340 zł rocznie. Taką zmianę przewiduje projekt Lewicy, który zakłada wprowadzenie podatku katastralnego od wartości mieszkań i domów.
Zgodnie z założeniami projektu każde mieszkanie i dom ma zostać objęte nową daniną naliczaną od wartości nieruchomości. Dla pierwszego i drugiego lokalu mieszkalnego Lewica proponuje stawkę podstawową 0,02 proc. wartości odtworzeniowej. Cytowana przez Money.pl Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku w Otodom, przytoczyła szacunek dla Warszawy.
– Biorąc pod uwagę przeciętne 55-metrowe mieszkanie w Warszawie, oznaczałoby to roczny podatek rzędu 134 zł – twierdzi Kuniewicz.
– To bezprecedensowa konstrukcja podatku od nieruchomości – stwierdziła Katarzyna Kuniewicz, dyrektorka badań rynku w Otodom.
Progresja od trzeciej nieruchomości
Dla pierwszej i drugiej nieruchomości reguły są w projekcie jasne. Wyższa stawka zostałaby zastosowana dopiero do trzeciej i kolejnych nieruchomości mieszkalnych podatnika.
Dla trzeciego mieszkania lub domu stawka wzrośnie do 0,5 proc. wartości odtworzeniowej. To poziom 25 razy wyższy od podstawowego. Dla przeciętnego warszawskiego lokalu o powierzchni 55 mkw. oznacza to wzrost rocznego podatku z 134 zł do 3340 zł. Podwyższona danina obejmie zarówno nieruchomości kupione, jak i odziedziczone.
– Projekt zakłada, że z każdym kolejnym rokiem posiadania trzeciej nieruchomości, stawka podatku ma rosnąć o dodatkowe 0,1 punktu procentowego – dodała ekspertka Otodom.
Obciążenie może w ten sposób rosnąć przez kolejną dekadę, aż osiągnie maksymalny pułap 1,5 proc. wartości nieruchomości.
Jak będzie wyliczana wartość?
Podstawy opodatkowania nie wyznaczy rynek. Wartość ma pochodzić z portalu DOM, a dopóki system nie powstanie, źródłem wyceny będzie wskaźnik przeliczeniowego kosztu odtworzenia jednego metra kwadratowego budynku mieszkalnego. Wskaźnik mają ogłaszać co pół roku poszczególni wojewodowie. Ceny transakcyjne nie będą zatem brane pod uwagę, a sam portal DOM nie został jeszcze uruchomiony.
Projekt Lewicy miał być rozpatrywany na minionym posiedzeniu Sejmu. Ostatecznie jednak prace nad nim przesunięto i do głosowania dojdzie w późniejszym terminie.
Źródło: WNP.PL, Fot. KPRM / Flickr.com

