Tylko co czwarty polski patent trafia na rynek. Reszta ginie w dolinie śmierci

W latach od 2019 do 2023 polskie podmioty skomercjalizowały tylko 24,9 proc. uzyskanych patentów. Wdrożone rozwiązania przyniosły niemal 4 mld zł przychodów, a trzy czwarte wynalazków nie doczekało się rynkowego zastosowania.


Skalę zjawiska opisują dane Urzędu Patentowego RP, Głównego Urzędu Statystycznego i Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. Narodowe Centrum Badań i Rozwoju (NCBR) ocenia jednak sytuację jako umiarkowanie pozytywną. W ciągu dekady system komercjalizacji przeszedł wyraźną zmianę: powstały centra transferu technologii, spółki celowe przy uczelniach i fundusze inwestujące w technologie deep tech.

Programy wsparcia w coraz większym stopniu koncentrują się na praktycznym wykorzystaniu badań. Przybywa wdrożeń związanych z cyfryzacją, automatyzacją i Przemysłem 4.0, ale nie zniknęły bariery, na które zwracają uwagę przedsiębiorcy.

– Obserwujemy wzrost liczby wdrożeń, szczególnie w zakresie cyfryzacji, automatyzacji i Przemysłu 4.0, lecz barierami pozostają koszty wdrożeń i skalowania oraz ciągle ograniczone kompetencje komercjalizacyjne po stronie polskich przedsiębiorstw – podkreśla w rozmowie z WNP dr Katarzyna Dąbrowska, ekspertka w Dziale Zarządzania Strategicznego w Narodowym Centrum Badań i Rozwoju.

– Komercjalizacja wyników badań w Polsce stale się rozwija, jednak proces współpracy nauki z biznesem i skutecznego finansowania wdrożeń nadal wymaga wzmocnienia – mówi dr Katarzyna Dąbrowska.

Najbardziej ryzykowny etap po laboratorium

Z perspektywy NCBR kluczowy moment następuje po zakończeniu prac badawczych. To wtedy trzeba przygotować prototypy, przeprowadzić testy przemysłowe, certyfikację i walidację, a następnie wdrożyć technologię u pierwszych odbiorców. Tu właśnie zatrzymuje się wiele obiecujących projektów, bo te działania pochłaniają czas i pieniądze, a ich wynik jest niepewny.

– Polski system wsparcia w dużym stopniu bazuje na środkach publicznych i funduszach europejskich, podczas gdy inwestorzy prywatni często angażują się dopiero wtedy, gdy ryzyko technologiczne zostało już znacząco ograniczone. Powoduje to lukę finansową na etapie przechodzenia od wyników badań do wdrożeń rynkowych – podkreśla ekspertka NCBR.

Lukę stopniowo wypełniają fundusze venture capital, programy akceleracyjne i centra transferu technologii. To właśnie kapitał VC stał się jednym z ważniejszych mechanizmów wspierających rozwój startupów opartych na wynikach badań.

Bariery po stronie naukowców i firm

Znaczna część zgłoszeń patentowych w Polsce pochodzi z uczelni, ale niemal wszystkie przychody z komercjalizacji generują przedsiębiorstwa. Ta różnica wskazuje na wartość gospodarczą wynalazków, a nie na samą liczbę chronionych rozwiązań.

– Uczelnie odpowiadają za znaczną część zgłoszeń patentowych w Polsce, jednak niemal wszystkie przychody z komercjalizacji generowane są przez przedsiębiorstwa. To dowód, że prawdziwym miernikiem sukcesu nie jest liczba chronionych wynalazków, lecz ich zdolność do tworzenia wartości gospodarczej – zaznacza dr Katarzyna Dąbrowska.

Ekspertka zwraca też uwagę na ograniczenia statystyk patentowych. Nie obejmują one innowacji procesowych, które firmy wdrażają częściej niż nowe produkty, co widać zwłaszcza w obszarze cyfryzacji i automatyzacji.

Jedną z najczęściej wskazywanych przeszkód pozostaje niewielkie doświadczenie naukowców w kontaktach z rynkiem. Na to nakłada się system oceniania pracy naukowej, w którym publikacje liczą się bardziej niż wdrożenia.

– Wielu naukowców nadal funkcjonuje w systemie motywacyjnym premiującym publikacje naukowe bardziej niż wdrożenia rynkowe. Uczelnie z kolei mierzą się z problemami organizacyjnymi. Biznes często oczekuje szybkich decyzji, prostych procedur i jasnych zasad współpracy. Tymczasem proces komercjalizacji w instytucjach akademickich bywa wydłużony przez kwestie formalne, procedury związane z własnością intelektualną czy konieczność uzyskiwania licznych zgód administracyjnych – zaznacza dr Katarzyna Dąbrowska.

Przedsiębiorcy mierzą się z wysokimi kosztami wdrożenia i skalowania, brakiem wykwalifikowanych kadr oraz trudnościami z pozyskaniem finansowania na etapie wdrożeniowym.

– Największymi barierami komercjalizacji po stronie przedsiębiorstw są dziś wysokie koszty wdrożenia i skalowania nowych rozwiązań, brak wykwalifikowanych kadr, trudności z pozyskaniem finansowania na etap wdrożeniowy oraz niepewność co do zwrotu z inwestycji – wymienia ekspertka.

Kolejne wyzwanie dotyczy innowacji procesowych. Nowe technologie trzeba zintegrować z istniejącymi procesami, a po stronie organizacji pojawia się opór wobec zmian. Wdrożenie oznacza nowy podział obowiązków i inną kulturę organizacyjną.

– Wdrożenie innowacji wymaga zmiany sposobu pracy, przeprojektowania obowiązków oraz nierzadko zmiany kultury organizacyjnej – podsumowuje dr Katarzyna Dąbrowska.

O współpracy nauki z biznesem będzie mowa podczas konferencji Nauka. Rozwój. Biznes, zaplanowanej na 25 i 26 listopada w Warszawie.

Źródło: WNP.PL, Fot. M2020 / Shutterstock

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu