UE naciska na podatek katastralny. Ministerstwo Finansów stawia sprawę jasno

Unia Europejska po raz kolejny domaga się od Polski reformy podatku od nieruchomości. Chodzi o zmianę systemu, który dziś opiera się wyłącznie na metrażu, a nie na wartości rynkowej mieszkań i domów. Zalecenia płyną również z OECD i MFW, jednak Ministerstwo Finansów zapewnia, że podatek katastralny nie wejdzie w życie.


W przyjętych przez Radę Unii Europejskiej zaleceniach dla Polski, publikowanych w ramach Semestru Europejskiego, wyraźnie wskazano, że obecny system podatku od nieruchomości jest jednym z najbardziej archaicznych w całej Wspólnocie. Polska należy bowiem do nielicznych krajów członkowskich, w których wysokość daniny nie zależy od wartości rynkowej majątku, ale od liczby metrów kwadratowych. Zdaniem ekspertów unijnych taka konstrukcja jest niesprawiedliwa społecznie i przyczynia się do wzrostu cen nieruchomości.

Rekomendacje UE nie są nowością dla polskiego rządu. Podobne postulaty formułowały wcześniej Organizacja Współpracy Gospodarczej i Rozwoju (OECD) oraz Międzynarodowy Fundusz Walutowy (MFW). Każda z tych instytucji zwraca uwagę, że brak podatku od wartości nieruchomości osłabia dochody samorządów i utrudnia stabilne finansowanie lokalnych inwestycji.

Ministerstwo Finansów: podatku katastralnego nie będzie

Pomimo międzynarodowych nacisków, resort finansów pozostaje nieugięty. – Ministerstwo Finansów konsekwentnie podkreśla, że nie ma planów wprowadzenia podatku katastralnego – czytamy w oficjalnym komunikacie przytoczonym przez dziennik „Fakt”. Głównym argumentem jest obawa przed znacznym podwyższeniem obciążeń dla milionów Polaków, szczególnie w dużych miastach, gdzie wartość nieruchomości jest wysoka.

Wprowadzenie podatku od wartości rynkowej oznaczałoby bowiem skokowy wzrost stawek dla właścicieli mieszkań w centrach metropolii, podczas gdy osoby posiadające nieruchomości na wsiach czy w małych miejscowościach mogłyby zapłacić mniej niż obecnie. To rodzi ryzyko protestów społecznych i komplikacji politycznych, których rząd woli uniknąć.

Podatek od metrażu w 2026 roku – maksymalne stawki w górę

Zamiast rewolucji, Ministerstwo Finansów zdecydowało się na coroczną waloryzację stawek maksymalnych. – Zgodnie z decyzją MF w 2026 r. podatek od mieszkań i domów nie będzie mógł przekroczyć 1,25 zł za metr kwadratowy (w 2025 r. limit wynosił 1,19 zł) – podaje serwis. W przypadku gruntów pod budynkami mieszkalnymi maksymalna stawka to 0,77 zł za metr kwadratowy, wobec 0,73 zł rok wcześniej.

W praktyce oznacza to, że samorządy, które chcą zwiększyć swoje dochody, mogą ustawić stawki na poziomie górnego limitu. Coraz więcej gmin i miast decyduje się właśnie na takie rozwiązanie, co powoduje stopniowy, acz odczuwalny wzrost obciążeń dla właścicieli nieruchomości. Semestr Europejski to doroczny proces koordynacji polityk gospodarczych i społecznych UE, w ramach którego Polska otrzymuje również inne zalecenia, m.in. dotyczące rynku pracy, systemu emerytalnego czy cyfryzacji.

Źródło: WNP.PL, Fot. PAP/Vladyslav Musiienko

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

WP Twitter Auto Publish Powered By : XYZScripts.com