Od 1 stycznia 2026 roku Komisja Europejska wprowadza zaostrzone kontrole importowanej żywności, produktów zwierzęcych i roślinnych. Wzmocnione audyty, inspekcje graniczne oraz nowa grupa zadaniowa mają zapewnić bezpieczeństwo konsumentów, wyrównać szanse dla unijnych producentów i lepiej egzekwować przepisy dotyczące pestycydów.
- Zaostrzenie kontroli importu w UE wejdzie w życie 1 stycznia 2026 roku.
- Wartość importu produktów rolnych do UE wynosi około 160 mld euro rocznie.
- Powołana zostanie specjalna grupa zadaniowa ds. kontroli importu, koordynująca działania państw członkowskich i ekspertów EFSA.
- Liczba audytów w krajach spoza UE wzrośnie o 50% w ciągu dwóch lat, ze szczególnym uwzględnieniem krajów wysokiego ryzyka.
- Liczba inspekcji granicznych w portach morskich wzrośnie o jedną trzecią; priorytetem będą m.in. Rotterdam, Hamburg, Pireus.
Komisja Europejska ogłosiła 9 grudnia 2025 roku pakiet środków mających na celu wzmocnienie kontroli importowanych produktów rolnych w Unii Europejskiej. Zmiany mają objąć zarówno produkty pochodzenia zwierzęcego, jak i roślinnego. Komisarz Oliver Várhelyi, odpowiedzialny za zdrowie i dobrostan zwierząt, poinformował podczas konferencji prasowej w Brukseli, że nowe przepisy zaczną obowiązywać od 1 stycznia 2026 roku. Według danych Komisji Europejskiej roczna wartość importu tych towarów do UE wynosi około 160 miliardów euro.
Komisarz UE ds. zdrowia i dobrostanu zwierząt Oliver Varhelyi na wtorkowej konferencji prasowej w Brukseli zapowiedział, że zmiany zaczną obowiązywać od stycznia nowego roku.
Decyzja o zaostrzeniu kontroli wynika z analizy ostatnich lat, w których odnotowano rosnącą liczbę incydentów związanych z produktami niezgodnymi z przepisami UE, między innymi owocami i warzywami zawierającymi niedozwolone pestycydy. W ramach nowych działań Komisja Europejska planuje powołanie specjalnej grupy zadaniowej ds. kontroli importu. Jej zadaniem będzie koordynacja działań między organami państw członkowskich a ekspertami unijnymi w celu zwiększenia skuteczności kontroli i wymiany danych w czasie rzeczywistym oraz standaryzacji procedur inspekcyjnych.
Komisarz powiedział, że w tym celu powołana zostanie specjalna grupa zadaniowa ds. kontroli importu, której celem będzie wzmocnienie współpracy pomiędzy organami państw członkowskich a ekspertami, aby ustalić, jak zwiększyć skuteczność kontroli. Jak powiedział Varhelyi, w ciągu najbliższych dwóch lat, a począwszy od 1 stycznia, KE zwiększy liczbę audytów przeprowadzanych w krajach spoza UE.
– Komisja przeprowadza tego typu inspekcje, żeby zapewnić, że żywność produkowana poza UE spełnia unijne wymogi bezpieczeństwa. (…) Zintensyfikujemy monitorowanie towarów niezgodnych z przepisami w tych krajach i odpowiednio dostosujemy częstotliwość naszych kontroli – poinformował komisarz.
Wdrożenie nowych środków obejmie kontrole zarówno na terytorium UE, jak i poza jej granicami, ze szczególnym uwzględnieniem głównych punktów wjazdu, takich jak porty w Rotterdamie, Hamburgu i Antwerpii. Komisja szacuje, że działania te umożliwią lepsze egzekwowanie obowiązujących przepisów bez wprowadzania dodatkowych barier handlowych. Konsultacje prowadzone od października 2025 roku z rolnikami i przedsiębiorcami potwierdziły potrzebę usprawnienia nadzoru nad importem w celu ochrony konsumentów oraz wspierania krajowej produkcji. Nowe przepisy są częścią strategii UE w zakresie bezpieczeństwa żywnościowego, której celem jest zapobieganie powtarzaniu się sytuacji podobnych do skandalu z fipronilem w 2022 roku.
Powstanie grupy zadaniowej
Komisja Europejska zapowiedziała powstanie specjalnej grupy zadaniowej ds. kontroli importu, która ma stać się centralnym elementem nowego systemu nadzoru nad produktami wwożonymi do UE. Jej zadaniem będzie zwiększenie liczby kontroli w krajach spoza Wspólnoty oraz ujednolicenie procedur w 27 państwach członkowskich, co ma ograniczyć różnice w stosowanych praktykach i poprawić skuteczność nadzoru. Grupa będzie składać się z ekspertów Europejskiego Urzędu ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA) oraz przedstawicieli krajowych agencji, w tym polskiej Państwowej Inspekcji Sanitarnej.
Jak powiedział Varhelyi, w ciągu najbliższych dwóch lat, a począwszy od 1 stycznia, KE zwiększy liczbę audytów przeprowadzanych w krajach spoza UE. Zadaniem grupy będzie także monitorowanie danych w systemie TRACES, który śledzi przepływ towarów w UE, oraz identyfikowanie państw o najwyższym ryzyku pod względem niezgodnych produktów. Wśród takich krajów wymienia się m.in. państwa z Azji Południowo-Wschodniej i Ameryki Łacińskiej, w których wprowadzane są środki niedozwolone w Unii, jak pestycydy. Komisja Europejska planuje publikować coroczne raporty z działalności grupy, co pozwoli na aktualizację strategii kontroli wobec zagrożeń takich jak obecność antybiotyków w mięsie czy GMO w soi. Zakłada się też wymianę informacji z partnerami handlowymi, m.in. ze Stanami Zjednoczonymi i Brazylią, w celu zapobiegania ponownemu wwozowi produktów niezgodnych z unijnymi normami.
Wdrożenie grupy zadaniowej ma rozpocząć się w styczniu 2026 roku, a pierwsze spotkanie zaplanowano na luty w Brukseli. Komisja Europejska przeznaczy na funkcjonowanie grupy 10 milionów euro w budżecie na lata 2026–2027. Środki te obejmują m.in. oprogramowanie do analizy ryzyka, które ma wspierać pracę ekspertów.
Zwiększenie audytów w krajach trzecich
Komisja Europejska zapowiedziała, że w najbliższych latach zwiększy liczbę audytów w krajach spoza Unii Europejskiej, które dostarczają żywność do Wspólnoty. Audyty te, przeprowadzane przez ekspertów KE, mają sprawdzać zgodność produktów z unijnymi wymogami, w tym limity pozostałości pestycydów oraz standardy dobrostanu zwierząt. Kontrole będą obejmowały fabryki, farmy i porty eksportowe, a szczególną uwagę zwrócono na obecność zabronionych substancji, takich jak chlorothalonil czy folpet.
Komisarz Várhelyi przekazał, że częstotliwość inspekcji w krajach o wysokim ryzyku niezgodności wzrośnie o połowę w ciągu dwóch lat, począwszy od stycznia 2026 roku.
Priorytetem będą kraje, które eksportują do UE znaczące ilości produktów spożywczych, w tym Brazylia, Indie i Turcja. Wartość dostaw owoców, warzyw i mięsa z tych państw przekracza 50 miliardów euro rocznie. Komisja Europejska wprowadzi system punktacji ryzyka oparty na danych z lat 2023–2025, tak aby częściej kontrolować kraje, w których występują częstsze niezgodności.
Decyzja o zwiększeniu liczby audytów jest także reakcją na wcześniejsze problemy z importem, takie jak wycofanie w 2024 roku 20 partii soi z GMO z Chin. Próbki żywności analizowane są we współpracy z Europejskim Urzędem ds. Bezpieczeństwa Żywności (EFSA), co pozwala na pozyskiwanie danych zgodnych z wymogami naukowymi i prawnymi. Takie działania mają wspierać kontrolę jakości importowanych produktów i ułatwiać sprawdzenie ich zgodności z unijnymi standardami, a także umożliwić porównanie ich z produkcją krajową.
Porty morskie pod lupą
Od stycznia 2026 roku liczba inspekcji w europejskich punktach kontroli granicznej ma wzrosnąć o jedną trzecią. Zwiększona liczba kontroli będzie obejmować w szczególności porty morskie, które stanowią główne bramy wjazdu do Unii Europejskiej. Komisja Europejska wskazuje, że priorytetowe będą porty w Rotterdamie, Hamburgu i Pireusie, przez które przechodzi około 70 procent importu rolnego. Wzmożone kontrole mają obejmować zarówno skanowanie kontenerów, jak i testy laboratoryjne, w tym szybkie badania na obecność antybiotyków oraz metali ciężkich.
– O jedną trzecią ma wzrosnąć także liczba inspekcji europejskich punktów kontroli granicznej w celu weryfikacji, czy państwa członkowskie przeprowadzają inspekcje graniczne zgodnie z wymogami UE – podała Komisja Europejska.
Komisja planuje wprowadzenie cyfrowej platformy do raportowania wyników kontroli, która ma integrować dane ze wszystkich 27 państw członkowskich. Dzięki temu czas oczekiwania na wyniki kontroli ma zostać skrócony z 48 do 24 godzin, co pozwoli ograniczyć ryzyko powstawania zatorów w portach. Inspekcje mają obejmować zarówno kontrole losowe, jak i szybkie testy laboratoryjne, aby sprawdzić jakość importowanej żywności i zgodność z wymogami unijnymi.
Decyzja o zwiększeniu liczby kontroli jest odpowiedzią na rosnący wolumen importu po wojnie na Ukrainie. W 2025 roku liczba inspekcji wzrosła o około 20 procent w porównaniu z wcześniejszymi latami. Komisja Europejska współpracuje z państwami członkowskimi, aby zoptymalizować przepływ towarów i jednocześnie skupić działania na przesyłkach o najwyższym ryzyku, minimalizując obciążenie administracyjne i czas oczekiwania w portach.
Przepisy niewymierzone w partnerów
Komisarz Unii Europejskiej ds. rozszerzenia i polityki sąsiedztwa, Olivér Várhelyi, poinformował o wzmocnieniu kontroli w handlu rolnym. Zaznaczył, że działania te nie są wymierzone w żadne konkretne państwa partnerskie, a mają na celu egzekwowanie już istniejących przepisów i poprawę ochrony konsumentów. Środki zostały omówione z przedstawicielami unijnych rolników i przedsiębiorców, którzy wskazywali na potrzebę zapewnienia równych warunków konkurencji.
Komisarz Varhelyi podkreślił, że wzmocnione kontrole nie są wymierzone ani w państwa Mercosuru, ani w Stany Zjednoczone czy jakiegokolwiek innego partnera UE, ale mają na celu lepsze egzekwowanie przepisów, które już istnieją.
W listopadzie 2025 roku Komisja Europejska przeprowadziła konsultacje z Copa-Cogeca, organizacją reprezentującą europejskich producentów rolnych i spółdzielnie. Spotkania potwierdziły potrzebę kontroli, które mają ograniczać praktyki dumpingowe w imporcie produktów rolnych. Równolegle planowany jest dialog z Brazylią i Indiami, mający na celu dopasowanie standardów handlowych do wymogów UE i lepsze monitorowanie jakości importu.
Podkreślono, że po wojnie na Ukrainie import produktów rolnych do UE wzrósł o 15 procent. Nowe środki mają być narzędziem, które umożliwia zachowanie równowagi między handlem a bezpieczeństwem rynku i ochroną konsumentów, w zgodzie z obowiązującymi przepisami.










