W północno-wschodniej Turcji, w pobliżu miasta Trabzon, bezzałogowy statek powietrzny rozbił się o drzewo i eksplodował. Według wstępnych ustaleń lokalnych mediów dron mógł nadlecieć z Ukrainy, a we wraku znajdowało się około pięciu kilogramów materiałów wybuchowych.
Do zdarzenia doszło w środę około godziny 6:00 rano na zachód od Trabzonu. Dron uderzył w drzewo, eksplodował, a jego fragmenty spadły na drogę. Mieszkańcy zgłosili incydent służbom, które natychmiast przybyły na miejsce i zabezpieczyły szczątki do dalszej analizy.
– Mieszkańcy okolicy usłyszeli głośny hałas. Przybyli funkcjonariusze i przeprowadzili dochodzenie. Ekipy zebrały części drona. Zostaną one zbadane, a okoliczności zdarzenia zostaną wyjaśnione. Dron uderzył w drzewo i spadł na drogę – powiedział burmistrz Halim Saglam.
Incydenty z ukraińskimi dronami nad Morzem Czarnym
Tureckie media podają, że bezzałogowiec mógł transportować około pięciu kilogramów materiałów wybuchowych. Według ich informacji wstępnie ustalono, że nadleciał z Ukrainy. Jeśli te doniesienia się potwierdzą, będzie to pierwszy znany przypadek, w którym ukraiński dron spadł na terytorium Turcji – zauważa portal Ukraińska Prawda.
Wiosną i latem 2026 roku odnotowano liczne przypadki, w których ukraińskie bezzałogowe statki powietrzne znajdowano na terytorium krajów bałtyckich oraz w Finlandii. Dwukrotnie myśliwce NATO zestrzeliły zbłąkane ukraińskie drony – pierwszy nad Estonią, drugi nad Łotwą.
Coraz częstsze błądzenia dronów nad Europą
Na początku czerwca ukraiński dron morski, który zboczył z kursu pod wpływem rosyjskich środków zakłócania elektronicznego, eksplodował w rumuńskim porcie Konstanca. Wcześniej w przygranicznym mieście Galați rosyjski Shahed zniszczył mieszkanie na najwyższym piętrze wieżowca, co stanowiło pierwszy tego typu incydent.
Obecnie śledczy w Trabzonie analizują zebrane fragmenty drona. Burmistrz zapowiedział, że wyniki dochodzenia zostaną podane do publicznej wiadomości po zakończeniu badań. Sprawa jest szczególnie istotna w kontekście napiętej sytuacji bezpieczeństwa w regionie Morza Czarnego.
Źródło: Ukraińska Prawda, Fot. lokalne media

