Stany Zjednoczone odskakują gospodarczo Unii Europejskiej, ale dystans nie jest jednakowy – kraje południa Europy tracą najwięcej. Unia szuka ratunku w suwerenności technologicznej, ale problemem pozostaje przeregulowanie gospodarki.
Unia Europejska na obecnym etapie swojego rozwoju diagnozuje przyczyny, dla których traci swoją pozycję wobec największych mocarstw gospodarczych. Chiny są państwem, którego zręby gospodarcze są odmienne od tych na naszym kontynencie, z kolei gospodarka USA, która opiera się na podobnych fundamentach, również odskoczyła Europie.
Jedną ze zdiagnozowanych przyczyn takiego stanu rzeczy jest dużo słabsza konkurencyjność firm w Unii Europejskiej, która wynika między innymi z przeregulowania naszego systemu administracyjnego. Zarzuty w tym obszarze są zgłaszane m.in. przez państwa skandynawskie, które w tym wyścigu lepiej sobie radzą od reszty Europy.
Południe Europy traci, północ zyskuje
Według wyliczeń Polskiego Instytutu Ekonomicznego w latach 2000–2024 PKB w krajach Europy Południowej (Grecja, Hiszpania, Włochy, Cypr, Malta i Portugalia) liczony według parytetu siły nabywczej wzrastał o 25 pkt proc. wolniej niż w USA. Na tym tle znacznie lepiej wypadają państwa północy kontynentu – Belgia, Dania, Irlandia, Holandia, Finlandia i Szwecja. Notują one wyniki wyższe od 6,6 do nawet 16 pkt proc. PKB w porównaniu z USA. To także jedyne państwa UE notujące systematyczną poprawę w PKB liczonym po bieżącym PPP na godzinę pracy.
Dotyczy to między innymi Szwecji. Kraj ten stawia na uproszczenie przepisów administracyjnych i deregulację na poziomie Unii Europejskiej. Ambasadorka tego kraju w Polsce uważa, że Wspólnota jest niekonkurencyjna z powodu nadregulacji.
– Uważam, że istnieje ogromna potrzeba współpracy – nie tylko między Polską a Szwecją, ale między nami wszystkimi krajami UE – w kwestii konkurencyjności. Unia Europejska naprawdę bardzo potrzebuje zwiększenia swojej konkurencyjności. Ponadto Polska i Szwecja mogą wnieść swój wkład w ułatwienie przedsiębiorstwom prowadzenia działalności w UE. Obecnie jest to trudne. W poszczególnych krajach obowiązują różne przepisy. W UE jest zbyt wiele regulacji – powiedziała Martina Quick.
Suwerenność technologiczna jako odpowiedź
Organizacje wspierające biznes w Europie, jak również programy rządowe czy wspólnotowe, są obecnie nastawione na zwiększenie udziału wysokich technologii w europejskich gospodarkach, w szczególności w takich obszarach jak automatyzacja, sztuczna inteligencja czy technologie kwantowe. Próbą wyjścia Unii Europejskiej ze stagnacji w obszarze technologicznym jest inicjatywa Komisji Europejskiej dotyczącej „suwerenności technologicznej”.
Pod koniec maja br. Komisja Europejska przedstawiła pakiet na rzecz suwerenności technologicznej. Ma na celu pomóc w zmniejszeniu zależności Unii Europejskiej od dostawców spoza UE, zwłaszcza jeśli chodzi o kluczowe technologie cyfrowe, takie jak półprzewodniki, AI czy usługi chmurowe.
Źródło: WNP.PL, Fot. steelprint / Unsplash

