Benzynowy 1.4 T-Jet zadebiutował w 2007 roku w drugiej generacji Fiata Bravo i szybko zdobył opinię jednego z najlepszych silników w historii włoskiego koncernu. Jednostka trafiała do wielu modeli Fiata, Alfy Romeo i Lancii, a kierowcy chwalą ją za trwałość i dobre osiągi.
Silnik oferowano w szerokim przedziale mocy, od 120 do 180 KM. Najmocniejsze odmiany rozwijały maksymalnie 250 Nm momentu obrotowego, co zapewniało dobrą elastyczność w codziennej jeździe. Największym powodzeniem cieszyły się wersje rozwijające 120 i 150 KM.
Po debiucie we Fiacie Bravo jednostka stopniowo trafiała do kolejnych modeli Fiata, Alfy Romeo i Lancii. Dzięki temu obecność tego silnika w ofercie włoskiego koncernu nie ograniczała się tylko do jednego modelu.
Portal Autokult zalicza 1.4 T-Jet do najbardziej udanych konstrukcji opracowanych przez Fiata. Jednostka nie jest obciążona poważnymi wadami fabrycznymi, a wysoka trwałość sprawia, że dobrze radzi sobie z instalacjami LPG i modyfikacjami podnoszącymi osiągi.
Turbosprężarka potrafi sprawić kłopoty
Mimo dobrej reputacji silnik ma też słabsze punkty. Najczęściej zgłaszanym problemem jest pękanie obudowy turbosprężarki po gorącej stronie lub kolektora wydechowego. Usterka może rozwijać się w różnym tempie i dawać różne objawy, w zależności od skali uszkodzeń.
W łagodniejszej postaci awaria nie daje żadnych oznak i bywa długo niezauważona. W poważniejszych przypadkach do kabiny przedostają się spaliny, a kierowca odczuwa wyraźny spadek mocy. Z tego powodu warto sprawdzić stan układu doładowania w aucie z tym motorem.
Rzadsze usterki
Autokult zwraca uwagę także na mniej typowe problemy. Wśród nich wymienia regulator ciśnienia paliwa, zacinającą się odmę oraz wycieki oleju lub płynu chłodzącego. Te przypadki pojawiają się sporadycznie, a ich naprawa zwykle nie wymaga dużych wydatków.
Mimo wymienionych usterek portal Autokult ocenia 1.4 T-Jet jako jedną z najbardziej udanych konstrukcji Fiata.
Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/dongdaqian

