Na koncesyjnym odcinku autostrady A4 między Katowicami a Krakowem kierowcy mogą już korzystać z aplikacji O!AUTO. Narzędzie oparte na videotollingu ma zapewnić płynny przejazd przez bramki bez konieczności zatrzymywania pojazdu.
System działa w ten sposób, że kamery umieszczone na placu poboru rozpoznają tablicę rejestracyjną samochodu. Gdy pojazd zbliża się do szlabanu, ten otwiera się natychmiastowo, a należność jest pobierana automatycznie z przypisanej metody płatności.
– System opiera się na innowacyjnym, automatycznym i elektronicznym poborze opłat, czyli videotollingu. Wystarczy jednorazowo wpisać w aplikacji O!AUTO numer rejestracyjny pojazdu i wybrać metodę płatności: kartę bankową lub powtarzalny Blik. Następnie przy przejeździe przez plac poboru kamery automatycznie identyfikują pojazd, szlaban otwiera się natychmiastowo, a opłata pobierana jest bez udziału użytkownika – powiedział Tomasz Stępniowski, dyrektor sprzedaży aplikacji O!AUTO.
Rejestracja nowego użytkownika sprowadza się do podania numeru rejestracyjnego i wskazania metody zapłaty. Kierowca może wybrać kartę bankową albo powtarzalny Blik. Późniejsze przejazdy nie wymagają już żadnych czynności z jego strony.
Migracja z A4Go
Operator aplikacji nie musiał budować bazy klientów od podstaw, bo zastosował model migracji. Osoby korzystające dotychczas z A4Go, czyli przejazdów z urządzeniem pokładowym, mają już konta przygotowane na platformie oauto.pl. Wystarczy tylko je aktywować.
– Głównym celem tak zaplanowano działania było maksymalne ułatwienie przejścia na nową platformę. Nieskomplikowany, pozbawiony barier technologicznych mechanizm ma zachęcić dotychczasowych kierowców do natychmiastowego korzystania z O!AUTO – dodał Marcin Piechula, ekspert O!AUTO.
Firmy i bezpieczeństwo płatności
Przedsiębiorcy dostają w O!AUTO narzędzie do zarządzania flotą. W ramach konta firmowego można zbudować strukturę użytkowników w organizacji, a osoba odpowiedzialna za pojazdy monitoruje przejazdy, zamówienia, płatności i faktury. Wszystkie te dane są widoczne na jednym koncie.
– Aplikacja nie przechowuje bezpośrednio pełnych danych kart płatniczych użytkowników. Zastosowaliśmy tokenizację, czyli zastąpienie danych karty unikalnym ciągiem znaków oraz wdrożyliśmy integrację z certyfikowanymi operatorami płatności – zgodnymi ze standardem PCI-DSS, co sprawiło, że środki klientów są w pełni chronione – dodał Marcin Piechula.
O!AUTO daje też możliwość przedpłacenia przejazdów w modelu prepaid. To rozwiązanie sprawdzi się u kierowców, którzy chcą zachować ścisłą kontrolę nad budżetem na podróże albo nie zamierzają przypinać karty do aplikacji na stałe.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / O!AUTO

