Światowe kopalnie węgla osiągają wydobycie, przy którym polskie górnictwo kamienne wydaje się drobnostką. Kopalnia Black Thunder w USA rocznie wydobywa 62 mln ton, ale już niedługo straci pozycję lidera na rzecz indyjskiej Gevra. Ta z kolei ma w planach wydobycie 63 mln ton w kolejnym roku.
Węgiel wciąż pozostaje kluczowym surowcem dla wielu gospodarek – zapewnia bezpieczeństwo energetyczne, jest odporny na wahania pogodowe i znajduje szerokie zastosowanie w przemyśle. Największe kopalnie na świecie to gigantyczne odkrywki, które produkują rocznie dziesiątki milionów ton. Dla porównania: w 2025 roku wszystkie polskie kopalnie węgla kamiennego wydobyły łącznie 42,8 mln ton – mniej niż jedna amerykańska North Antelope Rochelle, która daje 56,4 mln ton rocznie.
Obecnie na czele światowego rankingu znajduje się Black Thunder w amerykańskim stanie Wyoming. Ta kopalnia z zagłębia Powder River dostarcza węgiel głównie do produkcji energii elektrycznej. Tuż za nią plasuje się indyjska Gevra – odkrywka zarządzana przez South Eastern Coalfields Limited (SECL), która w roku finansowym 2023-2024 wydobyła około 59 mln ton.
Indie kontra USA – walka o prymat
To właśnie Gevra ma szansę wkrótce przejąć pozycję lidera. Kierownictwo SECL potwierdza plany zwiększenia produkcji do 63 mln ton w latach 2026-2027. – To przewyższy produkcję kopalni Black Thunder w USA, największej na świecie, która obecnie produkuje 62 mln ton – podkreślił Arun Kumar Tyagi, dyrektor generalny SECL w regionie Gevra. Co ciekawe, kopalnia ma już zgodę na wydobycie sięgające nawet 70 mln ton rocznie.
Kolejne giganty to amerykańska North Antelope Rochelle (56,4 mln ton), indyjska Kusmunda (około 50 mln ton) oraz chińska Northern Shaanxi (ponad 41 mln ton). Wszystkie one to kopalnie odkrywkowe, co znacznie obniża koszty wydobycia w porównaniu z głębinowymi. – Możliwość eksploatacji odkrywkowej to zaleta takich kopalń, gdyż koszty wydobycia w kopalniach odkrywkowych są o wiele niższe niż w głębinowych – zaznacza w rozmowie z portalem WNP Bogusław Ziętek, szef związku zawodowego Sierpień 80.
Polska na tle gigantów – kurczenie się górnictwa
Polskie górnictwo, które jeszcze dekadę temu było znaczącym graczem, systematycznie traci na znaczeniu. Wydobycie na poziomie 42,8 mln ton w 2025 roku to praktycznie tyle, co jedna chińska czy indyjska kopalnia. W skali światowej jest to ilość niezauważalna – tym bardziej że krajowe złoża są głębinowe, a więc droższe i trudniejsze w eksploatacji. Gevra, Black Thunder i inne „węglowe potwory” pokazują, że skala ma znaczenie. W Indiach i Chinach węgiel wciąż jest podstawą miksu energetycznego, stąd ogromne inwestycje w odkrywki. W USA mimo presji klimatycznej węgiel wciąż jest ważny dla stabilności sieci. Polska zaś, z polityką odejścia od węgla i malejącym wydobyciem, staje się na tym tle błędnie pomijana.
Źródło: WNP.PL, Fot. cbpix / Shutterstock

