ArcelorMittal Warszawa w 2025 roku wyprodukował 504,17 tys. ton stali, czyli o ponad 42 tys. ton więcej niż rok wcześniej, mimo presji importu i kosztów energii. Spółka opublikowała właśnie raport zrównoważonego rozwoju, w którym podkreśla, że zwiększeniu produkcji towarzyszyło ograniczanie oddziaływania na środowisko.
Warszawska huta w minionym roku osiągnęła wolumen 504,17 tys. ton stali wobec 461,76 tys. ton w 2024 roku. Zakład produkuje stal z przetworzonego złomu w elektrycznym piecu łukowym, a w znacznym stopniu korzysta z energii odnawialnej. Dzięki temu emisja gazów cieplarnianych jest około 70 proc. niższa niż w przypadku tradycyjnych wielkich pieców.
– Jesteśmy w awangardzie globalnego przemysłu, bo opieramy naszą produkcję na recyklingu złomu w piecu elektrycznym zasilanym w znacznej mierze przez energię pochodzącą z odnawialnych źródeł energii. Produkujemy więc niskoemisyjną stal, która może zostać wykorzystana w budowie urządzeń niezbędnych dla osiągnięcia neutralności klimatycznej – powiedział Artur Gierwatowski, prezes zarządu ArcelorMittal Warszawa.
Inwestycje w modernizację i bezpieczeństwo
W minionym roku spółka przekazała 44 mln zł na rozwój infrastruktury produkcyjnej, poprawę bezpieczeństwa pracy oraz przedsięwzięcia środowiskowe. To o 13 proc. więcej niż w 2024 roku. Część środków pochłonął nowy filtr zwiększający efektywność odpylania pieca elektrycznego. W stalowni rozbudowano także układ odciągowy Canopy Hood, powiększając powierzchnię filtracji o 30 proc., a w czerwcu 2025 roku zakończono przebudowę instalacji odpylania pieca łukowego i pieca kadziowego.
W walcowni zmodernizowano kołyskę klatki 12 i nożycę M450, w wykańczalni przedłużono stół linii B. Powstała też nowa droga na wykańczalnię oraz przejazd kolejowy przy ul. Wólczyńskiej. Środki trafiły również do obszaru IT: rozpoczęto migrację części zasobów do chmury i dalszą separację sieci informatycznych, co ma zwiększyć odporność na cyberataki.
– Wierzymy w nieustanny rozwój, ponieważ tylko systematyczne inwestycje i doskonalenie procesów pozwalają jednocześnie zwiększać bezpieczeństwo, efektywność operacyjną oraz ograniczać wpływ na środowisko, budując długofalową konkurencyjność i stabilność firmy – dodał Artur Gierwatowski.
Od 2008 roku na modernizację zakładu firma wydała łącznie ponad 744 mln zł. Redukcja emisji w porównaniu z 1995 rokiem jest imponująca: pyły spadły o ponad 94 proc., tlenki siarki o 91 proc., a tlenki azotu o 67 proc.
Trudny okres dla europejskich hut
Miniony rok był dla hutnictwa w Europie pełen wyzwań. Napływ wyrobów stalowych spoza UE rośnie, a zagraniczni producenci nie ponoszą kosztów uprawnień do emisji CO₂ i mają dostęp do tańszej energii. To wszystko odbija się na pozycji konkurencyjnej europejskich przedsiębiorstw.
– Rosnący import wyrobów stalowych z krajów spoza Unii Europejskiej stawia europejskich producentów stali w trudnej sytuacji. Dziś musimy konkurować z podmiotami, które nie ponoszą kosztów za uprawnienia do emisji CO₂ i korzystają z tańszej energii – zaznaczył prezes ArcelorMittal Warszawa.
Spółka kontynuuje też działania na rzecz marki XCarb, w ramach której w 2025 roku wyprodukowano 28 560 ton stali. Materiał w postaci prętów żebrowanych powstał wyłącznie z wykorzystaniem energii ze źródeł odnawialnych. Od 2021 roku ponad 30 proc. kupowanej przez hutę energii elektrycznej ma certyfikaty pochodzenia z OZE; w minionym roku całkowite zużycie energii wyniosło 436 GWh, z czego 150 GWh pochodziło z odnawialnych źródeł.
Osobnym priorytetem pozostaje bezpieczeństwo pracy. Nakłady inwestycyjne w tym obszarze wzrosły o 5 mln zł, co pozwoliło zrealizować projekty poprawiające warunki zatrudnienia i bezpieczeństwo procesów produkcyjnych.
Źródło: WNP.PL, Fot. Materiały prasowe / ArcelorMittal Warszawa

