Wnioski o wuzetki wystrzeliły o 1000 proc. Przed zakazem budowy

Ostatnie tygodnie obowiązywania starych zasad zagospodarowania przestrzennego wywołały prawdziwy wysyp wniosków o decyzje o warunkach zabudowy. W niektórych gminach liczba dokumentów wzrosła nawet o 1000 proc., a urzędy nie nadążają z ich obsługą.


W całym kraju trwa właśnie wielka zmiana w planowaniu przestrzennym. Studia uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego będą obowiązywać tylko do 31 sierpnia 2026 r. Od 1 września zastąpią je plany ogólne, które na długie lata określą, na jakich działkach wolno będzie budować, a na jakich nie.

Początkowo nowe przepisy miały wejść w życie 1 lipca, a jeszcze wcześniej planowano termin 31 grudnia 2025 r. Ostatecznie wybrano koniec sierpnia, co nie zmienia faktu, że wiele gmin wciąż pracuje nad dokumentami.

Gminy zasypane wnioskami o warunki zabudowy

Plany ogólne zdecydują m.in. o tym, które obszary będą przeznaczone pod zabudowę mieszkaniową. Dla właścicieli działek bez miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego kluczowe będzie, czy ich nieruchomość trafi do obszaru uzupełnienia zabudowy (OUZ). To od tego zależy bowiem możliwość uzyskania decyzji o warunkach zabudowy.

Dlatego w urzędach gmin lawinowo rośnie liczba wniosków o tzw. wuzetki. Właściciele chcą zdążyć z załatwieniem formalności przed zmianą przepisów.

– W niektórych miejscach liczba składanych wniosków wzrosła od kilkuset do nawet tysiąca procent – mówił w czerwcu w Dzienniku Gazecie Prawnej dr Łukasz Grzesiak, urbanista i kierownik Referatu Planowania Przestrzennego i Budownictwa Urzędu Gminy Kłodawa.

Na problem zwrócili uwagę posłowie Konfederacji. W interpelacji do Ministerstwa Rozwoju i Technologii ostrzegli, że ograniczone kadry mogą sprawić, iż część postępowań dotyczących warunków zabudowy nie zostanie w ogóle rozpoczęta przed uchwaleniem planów ogólnych, nawet jeśli wnioski wpłynęły odpowiednio wcześnie.

Gminy bez wsparcia finansowego i kadrowego

Resort dostał pytanie o wsparcie dla gmin w obsłudze rosnącej liczby spraw. Odpowiedź wiceministra rozwoju i technologii Tomasza Lewandowskiego jest w tej sprawie jednoznaczna.

Ministerstwo nie zamierza przekazywać samorządom ani dodatkowych pieniędzy, ani pracowników, którzy mogliby zwiększyć możliwości terminowego rozpatrywania wniosków o decyzje o warunkach zabudowy.

Wiceminister zwrócił jednak uwagę na istotny dla właścicieli działek szczegół. Decyzje o warunkach zabudowy wydane przed wejściem w życie nowelizacji zachowają ważność. Oznacza to, że osoby, które zdążą uzyskać wuzetkę na starych zasadach, nie będą musiały obawiać się, że nowe przepisy pozbawią je takiej możliwości.

Źródło: WNP.PL, Fot. Shutterstock/Gold Picture

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu

Tagi:

Podłącz się do źródła najważniejszych informacji z rynku energii i przemysłu