Polskie firmy nie wycofują się z Ukrainy mimo trwającej wojny. KUKE tylko w ciągu ostatnich sześciu miesięcy ubezpieczyło majątek o wartości około 400 mln euro. Jednocześnie przedsiębiorcy coraz aktywniej szukają nowych kierunków ekspansji – na znaczeniu zyskują Stany Zjednoczone, Bliski Wschód, Afryka oraz Azja Centralna.
Mimo rosyjskich ataków na infrastrukturę, polski biznes odważnie inwestuje za wschodnią granicą. Jak wynika z danych KUKE, tylko w pierwszej połowie 2026 roku wartość ubezpieczonego majątku na Ukrainie sięgnęła około 400 mln euro. – Nasza ekspozycja związana z zabezpieczeniem inwestycji przed ryzykiem wojny wynosi obecnie około pół miliarda euro – powiedziała WNP Katarzyna Kowalska, wiceprezes KUKE, podczas Forum Gospodarczego „Rzeczpospolitej”.
W zasadzie wszyscy klienci, którzy byli aktywni na rynku ukraińskim przed 2022 rokiem, pozostają tam aktywni również dziś – wskazała. Zainteresowanie ubezpieczeniem majątku od ryzyka wojennego znacząco wzrosło, co wynika zarówno z utrzymującej się niepewności, jak i doświadczeń firm, które odczuły skutki agresji.
Nowe kierunki ekspansji
Geopolityczna niepewność nie zniechęca przedsiębiorców – wręcz przeciwnie, skłania do poszukiwania nowych rynków i dywersyfikacji działalności. – Dywersyfikacja geograficzna jest dziś jednym z najważniejszych elementów budowania odporności biznesu – oceniła Kowalska. Wskazała, że podobną strategię kilka lat temu przyjęła sama KUKE, rozwijając aktywność na Bliskim Wschodzie i w Afryce, co uchroniło instytucję przed wstrząsem po 2022 roku.
– USA stają się nie tylko kierunkiem handlowym, ale również inwestycyjnym dla polskich przedsiębiorstw – podkreśliła wiceprezes. Co ciekawe, niepewność związana z polityką administracji Donalda Trumpa nie osłabiła zainteresowania, ale sprawiła, że firmy częściej sięgają po instrumenty zabezpieczające ryzyko polityczne. – Kiedyś rynek amerykański praktycznie nie był postrzegany jako rynek podwyższonego ryzyka politycznego. Dziś przedsiębiorcy coraz częściej chcą zabezpieczać się również przed nieprzewidywalnością decyzji politycznych – dodała.
Azja Centralna na radarze
Coraz częściej na radarach przedsiębiorców pojawia się Azja Centralna, w tym Kazachstan i Uzbekistan. Na razie zainteresowanie ma głównie charakter analityczny. – O tym kierunku mówi się coraz więcej, ale jeszcze nie widzimy przełożenia na realną aktywność inwestycyjną czy handlową. To może się zmienić w ciągu najbliższych miesięcy lub lat – oceniła Kowalska.
Rok 2025 zakończył się niemal 18-procentowym wzrostem niewypłacalności przedsiębiorstw. Zdaniem wiceprezes KUKE najtrudniejszy okres może być jednak za firmami. – Jestem zwolenniczką jak najszybszego planowania ekspansji geograficznej. To dziś jeden z najlepszych sposobów na ograniczanie ryzyka biznesowego – podsumowała.
Źródło: WNP.PL, Fot. WNP.PL

